Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Druga strona instagramowego lustra

Przyjmijmy taki scenariusz: siedzisz w kuchni dwie godziny, robisz quiche lorraine (czy inne danie, którego nazwy nikt oprócz Francuzów nie potrafi wymówić). Wszystko jest w tym daniu piękne – idealnie wypieczone kruche ciasto, które lekko wynurza się spod warstwy zarumienionego boczku, karczochów i sporej ilości sera Gruyère. Piękna jest forma, w której był pieczony oraz podstawka, serwety i drewniany lity stół, na którym stoi.

Sięgasz po telefon i robisz zdjęcia, udostępniasz na Instagramie (i pewnie jeszcze na Facebooku, “bo inni znajomi”). A co się dzieje w kuchni? Tylko Ty to wiesz.

czytaj:   New York Times legalizuje marihuanę. Na swoich łamach

Ten tok myślenia popchnął do działania Chompoo Baritone z Bangkoku. Absolwentka fotografii stworzyła serię zdjęć, która pokazuje przypuszczalne otoczenie wokół konkretnych typów zdjęć na Instagramie.

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-7

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-1

11781681_991012177606768_8615440302088397350_n

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-5

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-6

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-8

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-9

instagram-picture-cropping-truth-slowlife-chompoo-baritone-thailand-10

Autor: Chompoo Baritone

Źródło: deMilked