Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Jeśli myślisz, że reklama display skierowana do kibiców piłki nożnej do nich trafia, to jesteś w błędzie

Wielkie piłkarskie święto trwa. Nawet Ci, którzy nie interesują się piłką nożną wiedzą o rozgrywkach przez ogrom reklam bezpośrednio lub pośrednio nawiązujących do turnieju w Rosji. Ostatnie tygodnie to gorący czas dla marketerów, którzy musieli walczyć między sobą o uwagę kibiców. Przed nami apogeum intensywnych kampanii, o milionowych budżetach, które atakują nas różnymi kanałami. Zanim jednak zasiądziemy przed telewizorami w oczekiwaniu na kolejne mecze Polaków, zadajmy sobie pytanie, czy reklamy faktycznie docierają do tych, do których są kierowane?

1700 – tyle masowych banerów reklamowych widzi przeciętny użytkownik sieci w ciągu zaledwie miesiąca. W ciągu ostatnich kilku tygodni ich liczba mogła być większa, ale spora część budżetów wydanych przez marketerów na kampanie display czy video nie trafiła do odbiorców. Dlaczego? Winowajcą są rozwiązania blokujące reklamy. Firma Netsprint sprawdziła i przeanalizowała ponad milion plików cookies, pochodzących z największej w Polsce platformy DMP Netsprint Audience, która agreguje ponad 90 mln danych polskich cookies. Przeanalizowane dane dają obraz preferencji nawet 400 tys. unikalnych użytkowników. Badanie potwierdziło fakt, że 1/3 Internautów w Polsce blokuje reklamy. W grupie tej są także bardzo licznie reprezentowani kibice.

czytaj:   Renault wyznacza nowe limity w kampanii agencji Publicis

Kto blokuje?

Wyniki badania „Człowiek z AdBlockiem” nie pozostawiają złudzeń – nie chcemy oglądać agresywnych i natarczywych reklam. Najliczniejszą grupą, która świadomie je blokuje, są mężczyźni w przedziale wiekowym 25-34. Co drugi użytkownik w tej grupie używa rozwiązań blokujących reklamy. Niewiele mniej, bo 49% mężczyzn wieku 18-24 także używa takich narzędzi. Zdecydowana większość tej grupy zasiada przed telewizorami podczas emocjonujących rozgrywek piłkarskich. A jeśli o telewizorach mowa, są one niewątpliwie poszukiwanym produktem przed tego typu imprezami sportowymi, a co za tym idzie, stale obecnym w reklamach. Tymczasem po przeanalizowaniu przez firmę Netsprint intencji zakupowych wynika, że aż 71% osób zainteresowanych zakupem nowego sprzętu RTV nie widzi reklam. Jeśli dodamy do tego 40% osób kupujących słodkie i słone przekąski oraz 30% fanów piłki nożnej z blokadą przekazów marketingowych, możemy śmiało stwierdzić, że atrakcyjna grupa kibiców nie jest bezkształtną masą przyjmującą wszystkie reklamy, a świadomymi jednostkami, które nie godzą się na inwazyjne i irytujące przekazy.

czytaj:   Komentarz Prezesa IAB Polska do informacji o wejściu Adblock Plus na rynek reklamy online

Jakich reklam nie lubimy?

Pora powiedzieć sobie wprost – Polscy użytkownicy sieci nie lubią agresywnych reklam. Na czarnej liście są szczególnie samoodtwarzające się materiały video, reklamy typu pop up, czy te formaty, które mogą być wyłączone dopiero po upływie określonego czasu. Jeśli reklamodawcy pozostaną przy tego typu przekazach, świadomość użytkowników w kwestii ich blokowania będzie rosła. – „Branża marketingowa stoi obecnie przed poważnym wyborem. Albo pozostanie przy dotychczasowym modelu komunikacji i liczba adblokowiczów będzie rosła, albo oprze swoje działania o dane o użytkownikach i bardzo precyzyjnie dostosuje przekazy do ich preferencji” – podkreśla Paweł Godula, szef analizy danych w Netsprint.

Remedium na AdBlocka

Jak zatem zwiększyć zaangażowanie odbiorców i dotrzeć do tych, którzy są zainteresowani naszym produktem? Odpowiedzią jest content marketing i reklama natywna. Treści tego typu nie tylko pozwalają docierać do użytkowników korzystających z rozwiązań blokujących, ale nawet więcej – są przez nich poszukiwane. Przygotowane w oparciu o dane konkretnego użytkownika i jego potrzeby, reklamy natywne dostarczają przydatnych informacji wtedy, gdy użytkownik ich szuka. – „Sieć reklamy natywnej Netsprint to jedno z rozwiązań, które pozwala prowadzić skuteczną komunikację do adblokowiczów, a dotarcie do 22 milionów realnych użytkowników zapewnia odpowiedni zasięg” – mówi Mateusz Boczar, Business Development Director w  firmie Netsprint.

czytaj:   Nietrafna reklama środka na pryszcze

Kibice znaleźli swój sposób na blokowanie reklam, czas więc zastanowić się, jak skutecznie do nich dotrzeć, nie tylko podczas piłkarskiego święta, ale i po ostatnim gwizdku w Rosji.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *