Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Czy kampania społeczna może prześladować osoby otyłe?

„Czy wiesz, co jest najczęstszym źródłem zachorowań na raka, oprócz palenia papierosów?”

Okazało się, że odpowiedź na to pytanie, choć zgodna z badaniami naukowców, może wzbudzać kontrowersje – przekonała się o tym brytyjska organizacja charytatywna Cancer Research, której najnowsza kampania społeczna wyszła na ulice z takim właśnie pytaniem.

Plakaty, które zawisły w całej Anglii informują, że drugim najczęstszym źródłem zachorowalności na choroby nowotworowe jest otyłość. Choroba ta odpowiada za trzydzieści tysięcy zgonów rocznie w Wielkiej Brytanii i przewiduje się, że najbliższych latach stanie najczęstszym źródłem zmian nowotworowych, „wygrywając” w tej niechlubnej kategorii z paleniem tytoniu.

czytaj:   W internecie treści i usługi nie są bezpłatne. Płaci reklama

Kampania nie spotkała się jednak ze zbyt ciepłym przyjęciem, zaś wśród oburzonych głosów, najdonośniej zabrzmiała seria twitterowych wpisów popularnej komiczki i aktywistki Sofie Hagan, która walczy o zwiększenie akceptacji dla osób otyłych. Autorka książki I Call Myself a Feminist oskarżyła w niewybrednych słowach organizatorów kampanii o nieprzemyślaną decyzję, która pogarsza już i tak fatalną sytuację osób otyłych, zmagających się z rożnymi formami społecznego ostracyzmu.

Prześladowanie ludzi zmagających się z nadwagą hasłami obecnymi na widoku publicznym, może pogarszać ich zdrowie psychiczne i wzmagać depresję.

czytaj:   Niestandardowa kampania społeczna wyrzucone.pl - case study

Autorzy kampanii bronią jednak swojego stanowiska, wskazując, że główną motywacją akcji uświadamiającej, jest fakt, że jedynie niewielki odsetek społeczeństwa jest świadom, że otyłość to przyczyna kilkunastu odmian raka. W tym samym czasie ich przeciwnicy przypominają, że otyłość to złożony problem społeczny, a jednym z jej źródeł jest sytuacja ekonomiczna osób dotkniętych ta chorobą – czyli coś, czego nie da się „wyleczyć” bez pomocy systemowej i zaprzestania stygmatyzacji osób otyłych.

czytaj:   F1

Spór trwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *