Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Okiem specjalistów, czyli jakie trendy będą obowiązywały w 2013 roku? Część 2.

Przedstawiamy Wam drugą część artykuły Trendy 2013. Specjaliści z dziedziny reklamy i komunikacji internetowej udzielili nam odpowiedzi na pytanie: Jakie trendy będą obowiązywały w mediach interaktywnych w 2013 roku? Oto co nam powiedzieli.

Witold Kempa prezes Netizens Peppermint

Witold Kempa, prezes agencji Netizens

W 2013 roku w działaniach marketingowych rynek jeszcze bardziej postawi na wszelkiej maści rozwiązania interaktywne, w tym mobilne. Definicja Agencji Interaktywnej zostanie doprecyzowana i stanie się ona Agencją dostarczającą narzędzi do budowania interakcji w każdym miejscu i czasie w którym konsument korzystając z urządzeń mobilnych lub innych nośników komunikacji. Kompetencja “firmy robiącej www” czyli budującej serwisy internetowe wspierające komunikację marek z internautami będzie jedną z wielu. Specjalizujące się tylko w tej kompetencji Agencji staną się Agencjami Internetowymi. Dlaczego? Interaktywność wymaga posiadania inżynierów świadomych rozwiązań elektronicznych, dysponujących wiedzą i umiejętnościami w budowie rozwiązań na przykładowo platformach Arduino, wykorzystujących technologie typu kinect, RFiD, AR, analizy obrazu etc., stale współpracujących z silną komórką software house’u i działem kreacji.  Komunikat marketingowy dzięki powyższej symbiozie stanie się mniej inwazyjny, bardziej mierzalny, dający większą szansę na wzbudzenie interakcji z odbiorcą a zarazem dostarczeniem marketerowi danych do jeszcze lepszego planowania działań. 2013 rok stanie się kolejnym etapem marketingowego wykorzystywania technologii. Tym samym rola kreatywnej inżynierii w promocyjnych strategiach produktów i usług kolosalnie zyska na znaczeniu.

 

okulicz Tomasz Okulicz, dyrektor kreatywny w agencji Engine

czytaj:   Paczkomaty® InPost pomagają budować przewagę konkurencyjną sklepom internetowym

Jeden obraz będzie znaczył więcej niż 140 znaków.

Wzrost znaczenia przekazu i platform społecznościowych opartych przede wszystkim na zdjęciach i obrazkach jest nieunikoniony. Kupno Instagrama przez Facebooka oraz wprowadzenia przez Twittera własnego system filtrów dla zdjęć jest tego najlepszym dowodem. Cóż poradzić… zdjęcia są po prostu przekazem dużo prostszym i bardziej angażującym niż tekst. Jednym z syndromów generacji “L” było ograniczenie się jedynie do czytania nagłówków i lidów, teraz lenistwo idzie o krok dalej – wystarczyć będą już tylko hashtagi przyporządkowane do zdjęć. Ale czy to na pewno jedynie kwestia lenistwa? Instagram, Pinterest czy WeHeartIt to już dziś ogromna baza inspiracji w wielu dziedzinach życia. Ludzie dzielą się tam naprawdę wartościowymi treściami. Marki już teraz powinny zastanowić się nad tym jak wyobrażają sobie swoją obecność w tych mediach. Daj się sfotografować albo zgiń. Kierunek jest już nieodwracalny.

Agencje nie tylko interaktywne.

Granice pomiędzy klasycznymi agencjami ATL-owymi a tymi dotychczas traktowanymi jako interaktywne będzie się wyraźnie zacierała. Niektóre agencje w porę to pojęły i zainwestowały w pozyskanie kompetencji digitalowych, inne wciąż potrafią myśleć jedynie kategoriami scenariusza spotu telewizyjnego. Podejrzewam, że w 2013 roku niejednokrotnie usłyszymy o naprawdę dużych przetargach w których na równi ścigać się będą agencje ATL-owe i interaktywne, a laur zwycięstwa spocznie na skroniach tych drugich.

czytaj:   CPA pomaga obniżyć koszty kampanii na Facebooku

Blogerze, będę twoim EX?

Uważam, że dobrze przemyślana i wpisująca się w całościową strategię marki współpraca z Blogerami ma sens. Takie przypadki jednak w mijającym roku, da się policzyć na palcach jednej ręki. Zazwyczaj jest to po prostu pospolite ruszenie pod hasłem „zaangażujmy Blogosferę, tak trzeba!”, a w praktyce ogranicza się to do testowania przez Blogerki modowe ocieplaczy na talię…
Podejrzewam, że kilka głośnych ostatnio awantur (awantur, nie kryzysów) na linii Bloger-Marka spowoduje nieco ostrożniejsze planowanie działań w tym obszarze. Może pojawi się też rozmowa o efektach dotychczas prowadzonych działań? Czas pokaże.

 

Tomasz Kordowski_Alert Media Communications Tomasz Kordowski – account manager, Alert Media Communications

Trendy w komunikacji 2013
W 2013 roku w kampaniach komunikacyjnych coraz większy kawałek narzędziowego tortu będą stanowiły wszelkiego rodzaju działania internetowe i aktywności oparte na aplikacjach mobilnych. Jednak w działce PR w Polsce to przede wszystkim relacje z mediami są głównym obszarem zainteresowania marketerów, mimo rozwijającego się na inne usługi komunikacyjne portfolio agencji PR. W obszarze media relations zatem największym znakiem zapytania mogą być media tradycyjne, głównie prasa. Myślę, że czeka nas kontynuacja trendów zapoczątkowanych w tym roku, które już wymuszają zmianę podejścia do współpracy pijarowców z dziennikarzami. Wystarczy wspomnieć łączenie redakcji prasowych i internetowych, mniejsze nakłady w druku, postępująca tabloidyzacja, przesuwanie części kontentu do nowych tematycznych dodatków magazynowych, poza tym zmniejszanie zespołów redakcyjnych z dużymi zmianami personalnymi w tle, czy wreszcie coraz bogatsza i lepsza jakościowo oferta mediów internetowych (np. ostatni wysyp tytułów prawicowych). Czy w nadchodzących miesiącach wartość publikacji w drukowanym dzienniku zrówna się z wartością publikacji portalowej? Pewnie nie, ale dla specjalistów ds. komunikacji wartość publikacji w sieci z pewnością wzrośnie.

czytaj:   3camp Gdańsk o PR i social media

Poza sferą narzędziową, na kształt komunikacyjnych działań wpłynie także stale rosnąca konkurencja wśród agencji PR i innych firm rozszerzających swoje portfolio o public relations, jak np. agencje marketingowe czy domy mediowe. Tu walka o klienta wpłynie na branżę dwutorowo. Z jednej strony zaobserwujemy obniżanie stawek, co musi wpłynąć na pogorszenie jakości świadczonej obsługi, a przynajmniej ograniczyć wachlarz wykorzystywanych narzędzi. Z drugiej strony, gracze, którzy nie chcą konkurować ceną, postawią na jakość i tu komunikacyjna karuzela powinna prowadzić w kierunku dalszej profesjonalizacji usług oraz wzrostu kreatywności realizowanych kampanii. A to pozytywnie wpłynie na całą branżę.