Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

W jaki sposób marki wpływają na wizerunek Świąt?

Na lekcji historii uczyliśmy się o hieroglifach, a czy nasze praprawnuki będą uczyły się o emotikonach? My znamy tradycyjnego Świętego Mikołaja w czerwonym stroju z brzuszkiem i bródką, a co będą kojarzyły nasze praprawnuki ze zwyczajnymi Świętami? Mikołaja Hipstera i interaktywne gry Google? Przyjrzyjmy się aktualnym kampaniom i akcjom świątecznym takich gigantów, jak Google, Instagram, Tinder i innym.

Dzieci od początków XIX wieku są zafascynowane podróżami Świętego Mikołaja z reniferami. Google sprytnie wykorzystał ten fakt i stworzył interaktywną „Wioskę Świętego Mikołaja”, którą można odwiedzić z dowolnego urządzenia: komputera, tabletu czy telefonu. Każdego dnia aż do Wigilii elfy będą odkrywać kolejne atrakcje na trasie Świętego Mikołaja. W świątecznej wiosce można m.in. zrobić kreatywne selfie Mikołajowi, wziąć udział w lekcji tańca z elfami czy lekcji międzynarodowych tradycji świątecznych, a nawet znaleźć się na lotnisku i przebrać w nowoczesny strój Mikołaja! Pierwszorzędna zabawa dla dzieci i dorosłych.

Media społecznościowe również zaczyna przepełniać świąteczna atmosfera. #modernsanta(pol. współczesny mikołaj) użyło już 486 osób na Instagramie i zaczyna pojawiać się coraz częściej na Facebooku. Aplikacja randkowa Tinder także zmienia nasze podejście do zbliżających się Świąt – pojawiają się kartki z zabawnymi tekstami nawiązującymi do niej: “Cieszę się, że przesunąłem w prawo” (ang. I’m glad I swiped right) lub “Mikołaj, wiek nieznany, oddalony o 9295 km”.

Platforma ShopAlike prezentuje wizerunek współczesnego Świętego Mikołaja, zaczynając od niezwykle istotnego pytania „Jaki byłby Święty Mikołaj, gdyby zaprojektowały go popularne marki?” Kreatywni graficy zaprojektowali Mikołaja według marek Tinder, Snapchat, Spotify, Instagram, Google, Facebook, Buzzfeed i swojej własnej. – „Zobacz go, ho, ho!” mówi przycisk nawołujący do akcji, czyli obejrzenia galerii ciekawych zdjęć modnego Mikołaja.

Do Wigilii pozostało kilkanaście dni i może się jeszcze wiele wydarzyć w sieci. Możliwe, że Whatsapp, Skype lub Snapchat wprowadzą świąteczne emotikony, którymi będziemy dzielić się w mediach społecznościowych z uśmiechem na twarzy.

I jak sobie teraz wyobrażacie lekcję historii za 1000 lat?

źródło: