Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

„Widziałeś nowy Bloomberg?”, czyli o brutalizmie w designie

Tobie i twoim klientom znudziły się już perfekcyjnie dopracowane strony internetowe, z doskonale wyedytowanym kodem, tekstami i zdjęciami? Masz dość łatwych do znalezienia menu, harmonijnych kolorów i design dopracowanego w każdym szczególe?

Na rachunek przychodzi brutalizm – jeden z najnowszych trendów w projektowaniu stron internetowych, inspirowany surową i pragmatyczną architekturą, popularną do lat 70. ubiegłego wieku. Jakie są wyróżniające cechy tego stylu? Wielu ludzi odruchowo stwierdzi, że brzydota, wrażenie ciężkości i niezgrabnej kanciastości, inni powiedzą zaś, że to programowa rezygnacja ze wszystkich ozdobników na rzecz jak największej funkcjonalności.

Oczywiście „brzydota” jest pojęciem względnym. Na takich minimalistycznych stronach mniejszą liczbę zdjęć, ikon, kolorów trzeba zastąpić doskonałym przygotowaniem CSS. Doskonale dobrana kolorystyka, fonty, wielkości tekstów, światło itd. – te elementy muszą sprawić, że użytkownik będzie wiedział gdzie jest i co ma robić 🙂

http://brutalistwebsites.com

 

Funkcjonalność jest też fetyszem projektantów brutalistycznych stron www, którzy starają się osiągnąć jak największą skuteczność przy zastosowaniu jak najprostszych środków. Bunt przeciwko współczesnym trendom projektowania internetowego, gdzie kładzie się nacisk na jak atrakcyjniejszy wygląd strony, doprowadził do stworzenia stron, które swoją surowością przywodzą na myśl początki internetu.

Teksty wyedytowane tak by przypominały linie kodu, mnóstwo wolnej przestrzeni na stronie, rozpikselowane gify i sprity zamiast stockowych ilustracji, nieliczne elementy interaktywne, wykorzystanie barw podstawowych w rażących wzrok zestawieniach – to wszystko cechy charakterystyczne tego stylu, widoczne na pierwszy rzut oka. Brutalistyczne podejście, to także zupełnie nowe podejście do kodowania, oparte na ręcznym opracowywaniu każdego elementu, zamiast korzystania z dostępnych bibliotek i rozwiązań.

Programowa „nieatrakcyjność” tak zaprojektowanych stron może się spotkać rzecz jasna z niechęcią ze strony odbiorców, istnieją jednak przykłady zastosowania tych rozwiązań, które pokazują, że taki minimalizm ma szerokie grono zwolenników. Fffound, Craiglist, HackerNews czy strona konferencji developerów zorganizowanej przez Apple w 2016 roku to doskonałe wzorce brutalistycznego designu, które pozwalają podejrzeć wszystkie charakterystyczne cechy tego stylu – od zastosowania najprostszych fontów, przez operowanie „przestrzenią negatywną”, po menu ograniczone do najbardziej podstawowych funkcji.

 

źródła:

https://webdesign.tutsplus.com/articles/its-tough-out-there-a-look-at-brutalism-in-web-design–cms-26545

https://www.washingtonpost.com/news/the-intersect/wp/2016/05/09/the-hottest-trend-in-web-design-is-intentionally-ugly-unusable-sites/

https://www.webdesignerdepot.com/2016/08/the-rise-and-rise-of-the-brutalist-design-trend/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *