Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Atomowa propaganda?

Ministerstwo Gospodarki rozpoczęło 29 marca 2012 r. dwuletnią, ogólnopolską kampanię informacyjno-edukacyjną na temat energetyki jądrowej. Badania przeprowadzone przez MillwardBrown SMG/KRC na zlecenie resortu pokazują, że takich działań oczekuje aż 94 proc. Polaków.

Zdecydowana większość Polaków uważa, że konieczna jest rzetelna kampania informacyjna dotycząca energetyki jądrowej. Polacy zainteresowani są w szczególności bezpieczeństwem energetyki jądrowej, kwestiami związanymi ze składowaniem odpadów, a także wpływem elektrowni na środowisko naturalne oraz zdrowie i życie ludzi. Na te pytania, a także na wiele innych, odpowie kampania Ministerstwa Gospodarki.

– Zależy nam na tym, aby pierwsza polska elektrownia jądrowa powstała przy aprobacie polskiego społeczeństwa. Jednak, aby było to możliwe, Polacy muszą mieć dostęp do aktualnych i rzetelnych informacji na temat tego przedsięwzięcia. Kampania ma pomóc taką wiedzę uzyskać. Zgodnie z jej hasłem, chcemy rozmawiać o Polsce z energią – wyjaśnia Pełnomocnik Rządu ds. Polskiej Energetyki Jądrowej Hanna Trojanowska.

Właściwie to ciekawe stwierdzenie, biorąc pod uwagę to, że „Polityka Energetyczna Polski do 2030 roku” wymienia wprowadzenie energetyki jądrowej jako jeden z ważnych kierunków działań. Wnioskować więc można, że chodzi tylko o to, żeby było jak najmniej protestów związanych w wprowadzaniem energii atomowej – co, jak widać jest już faktem.

Kampania przewidziana jest na lata 2012 – 2014 będzie pokrywała się z realnymi działaniami odnośnie budowy reaktora atomowego, więc można odnieść wrażenie, że jest to kampania trochę “propagandowa”, a nie informacyjna. Zazwyczaj kampanie informacyjne wprowadza się przed planowanymi działaniami. Jednak Pani Hanna Tronajowska mówi, że jest inaczej.

– Chcemy, aby nasza kampania miała charakter żywego dialogu ze społeczeństwem. Pragniemy poznać obawy Polaków i rozwiać mity na temat energetyki jądrowej. Wierzymy, że kiedy Polacy dowiedzą się więcej na jej temat, przestanie ona budzić tak duże emocje – przekonuje wiceminister Hanna Trojanowska.

Dla przypomnienia całościowy koszt kampanii wyniesie 18.286.414 zł brutto.

Aktualnie PGE rozpoczął kampanię wizerunkową którą wspierają sponsorowani przez spółkę sportowcy. Każdego ze sportowców wspiera inne źródło energii – w związku z tym kampania będzie miała trzy odsłony: „Wiatr” z Anną Rogowską (skok o tyczce), „Woda” z Zofią Noceti-Klepacką (windsurfing) i „Atom” z Michałem Winiarskim (siatkówka).

Na stronach PGE możemy doczytać, że już kilka lat temu powołano odrębną spółkę PGE EJ Sp. z o.o.. Spółka zajmie się “przygotowaniem procesu inwestycyjnego, przeprowadzi badania lokalizacyjne oraz uzyska wszelkie niezbędne decyzje, warunkujące budowę elektrowni jądrowej.”

PGE EJ1 odpowiada także za wybór partnera, z którym utworzy konsorcjum do budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce oraz za przeprowadzenie postępowania na wybór dostawcy technologii. Przetarg ten zostanie rozpoczęty w 2012 roku, a zakończony w 2013.

W listopadzie 2011 roku zostały wskazane 3 potencjalne lokalizacje na elektrownię atomową:
Choczewo (gmina Choczewo, powiat wejherowski, województwo pomorskie),
Gąski (gmina Mielno, powiat koszaliński, województwo zachodniopomorskie),
Żarnowiec (gmina Krokowa, powiat pucki, województwo pomorskie).

Czytając na stronach PGE możemy się dowiedzieć, że w 2013 zostanie podjęta decyzja jesli chodzi o technologię i lokalizację elektrowni jądrowej.

Pytanie brzmi: w jakim celu wydaje się 20 mln złotych na “kampanie informacyjne”, skoro wszystko jest już z góry ustalone? “Dialog ze społeczeństwem” i “rozwianie obaw” pozostają raczej w sferze deklaracji, a nie realnych działań.

http://www.newseria.pl/news/kassenberg_rzadowa,p134675320

Źródło: poznajatom.pl