Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Brand 24, RightHello i ZMorph na Aula Polska Wrocław: Chcesz budować światową markę? Nic za friko!

program afiliacyjny

Podczas pierwszego spotkania Aula Polska Wrocław w Monterail przedstawiciele trzech prężnie rozwijających się marek opowiadali młodym przedsiębiorcom o sposobach na podbój zagranicznych rynków. Wszyscy powtarzali jedno: nie rozdawajcie swoich produktów za darmo. To nie ma sensu.

– Bądźcie jak ten mityczny diler narkotyków. Ekskluzywną wersję beta swojego produktu możecie wręczyć klientowi na próbę, ale za swój produkt zawsze żądajcie zapłaty – mówił Michał Sadowski, twórca Brand24, narzędzia do monitorowania internetu, z którego obecnie korzystają przedsiębiorcy z całego świata. Najgłośniejszym sukcesem firmy Sadowskiego jest współpraca z Białym Domem, nie powinno więc nikogo zaskakiwać, że jego prezentacja na czwartkowym spotkaniu zawierała sporą dawkę – mocno ironicznej – autopromocji. Sadowski ma świadomość, że marka firmy, którą prowadzi jest bardzo silnie związana z jego osobą, pokazał już niejednokrotnie, że z jednej strony potrafi tym zagrać w celu autopromocji, z drugiej strony zaś ma dystans do całej sytuacji. Swoim zachowaniem, ale tez podejściem do biznesu prezentuje nowy model na rodzimym rynku. Dlatego jego prezentacja była świetnym pomysłem na otwarcie pierwszej wrocławskiej Auli Polskiej w Monterail.

O co chodzi z Aulą?

Chcesz mądrze zainwestować część swoich pieniędzy w biznes, który ma szansę podbić świat? Masz pomysł na własną firmę, produkt, albo aplikację? Chcesz dowiedzieć się jak sprawić, by to, co robisz, było jeszcze lepsze, a może szukasz dobrych inspiracji… Aula Polska jest dla ciebie. Aula Polska to cykl spotkań adresowanych do młodych, kreatywnych przedsiębiorców, którzy swoją przyszłość wiążą z rozwijaniem biznesu na arenie międzynarodowej, a ich naturalnym środowiskiem działania jest internet.

Jedni projektują aplikacje, inni zajmują się rozwiązaniami usprawniającymi prace innych przedsiębiorstw, jeszcze inni są wynalazcami, którzy chcą, by ich projekty weszły do codziennego użytku. Wszystkich ich dzisiaj określa się wygodnym, bo szeroko definiowalnym pojęciem “startupowców”.

Podczas wydarzeń takich jak Aula Polska twórcy start upów mają okazję wymienić się swoimi doświadczeniami, podzielić pomysłami, trafić na kogoś, kto dofinansuje ich projekt, albo podsunie rozwiązania, które usprawnią działanie. Pierwsze wrocławskie spotkanie przygotowane wspólnymi siłami przez Tomasza Bacańskiego, Bartosza Pietrzaka i Macieja Szotta w siedzibie Monterail było świetną okazją by dowiedzieć się więcej o praktykach i sprytnych rozwiązaniach, dzięki którym takie marki jak wspomniany Brand24, ale też RightHello, czy ZMorph trafiają do ludzi na całym świecie.

aulawroclaw

Pozbądź się kompleksów

– Zacznij wierzyć w siebie – rzucił Sadowski. Brzmiał z jednej strony jak trener osobisty, z drugiej jego słowa doskonale korespondowały z tym, co mówili wszyscy prelegenci na spotkaniu. Chcesz wyjść poza swoje podwórko? To wychodź! Chcesz mieć dużych klientów? Pokaż, że twoja marka jest na to gotowa.

– Nie ma sensu robić strony po polsku – powiedział drugi z prelegentów, Bartek Majewski, współtwórca marki RightHello. Jego firma zajmuje się ułatwianiem klientom sprzedaży bezpośredniej z użyciem narzędzi internetowych.

– Przez dwa pierwsze lata działaliśmy bez polskiej wersji strony i mogę powiedzieć to otwarcie, szkoda na to czasu. Jeśli twój klient jest poważny, bez problemu poradzi sobie z angielskojęzyczną wersją strony – mówił Majewski. Podobnie jak Sadowski z Brand24 przyznawał też, że polscy klienci są znacznie trudniejsi niż zagraniczni. Często oczekują, że produkt będzie im wpychany na siłę, kontakt bywa utrudniony. Majewski podpowiedział, jak pozyskiwał swoich klientów – z jednej strony oferował produkt, który mógł zaoszczędzić czas, ale z drugiej strony przypominał “dobry produkt to nie wszystko, nie brak start upów, które upadały, bo choć oferowały coś, co działało, nie było klientów, wygrywa ten produkt, który sprzedaje się najlepiej”. RightHello szukało swoich klientów na forach internetowych, założyciele firmy brali udział w dyskusjach, budując tym samym reputację.

Arek Morawski reprezentujący Zmorph, producenta innowacyjnych drukarek 3D z wymiennymi głowicami wspomina, że czasem nie warto leczyć się z kompleksów jeżdżąc na duże zachodnie branżowe konferencje, na których wykupuje się drogie stoisko. Niekiedy znacznie lepsze efekty przynoszą małe spotkania na imprezach o zupełnie innej tematyce. – Jeden z naszych re-sellerów pojechał na konwent modelarzy i osiągnął znacznie wyższą sprzedaż produktu, niż my na branżowych targach – wspominał Morawski.

Komunikacja jest ważna

Wspominając o kontaktach osobistych, czy internetowych formach reagowania wszyscy prelegenci powtarzali jedno – komunikacja jest bardzo ważna. Dostajesz e-mail? Sprawdź, kto do ciebie napisał, dzwoń. Odbieraj telefon. Zawsze. Majewski z RightHello opowiadał, że kilkukrotnie próbował się dodzwonić do autorów ciekawych pomysłów – nie odbierali. Co jeszcze jest ważne?

– Unikajcie słów, które przeciętnemu człowiekowi niewiele powiedzą. Sam popełniałem ten błąd na początku myśląc, że będę w ten sposób brzmiał profesjonalnie. Nie, to nie działa, bądźcie komunikatywni – mówił Sadowski. Majewski dodawał do tego jeszcze jedną ważną rzecz.

Słuchajcie swoich klientów. Zadajcie im pytanie, posłuchajcie odpowiedzi, a potem jeszcze raz zadajcie im to samo pytanie. Zdziwicie się, jak wiele klient powie wam sam, jeśli nie będziecie mu przerywać. – dodaje Majewski.
Morawski wspomina, że jednym z większych grzechów w biznesie jest pycha. Nigdy nie dowiesz się wszystkiego o wszystkim, więc słuchaj. Sprawdzaj. Zachowaj czujność. Jak wyjaśniał przedstawiciel ZMorph, mimo, że Polska jest “drukarkowym zagłębiem”, świadomość tego, czym jest druk 3D i w jaki sposób można go wykorzystać dla swoich potrzeb jest w naszym kraju niewielka. Tym ważniejsze jest odpowiednie dobieranie słów i wypracowywanie właściwej komunikacji – także wizualnej.

Optymalizacja

Magiczne słowo, z którym miał styczność chyba każdy przedstawiciel digital marketingu… Także o optymalizacji mówili czwartkowi prelegenci. Podobnie, jak o konieczności dokładnego analizowania tego, jak wygląda ruch na własnym serwisie.

Jeśli prowadzisz w internecie sprzedaż dowolnej usługi – sprawdź w którym momencie “gubisz” użytkowników: nie chcą klikać w linki,nie wypełniają formularza zamówienia? Może trzeba wszystko uprościć? Może kolor jest niewłaściwy? A e-maile? Czy wiesz, kto dostaje twoje wiadomosci? Kto ich wcale nie otworzył? A kto otworzył, ale nie był zainteresowany odpowiedzią? Spróbuj coś zmienić, nie bój się eksperymentować. Wszyscy zaproszeni przez organizatorów prelegenci wspominali o odwadze, natomiast kończący aulowe prezentacje Arek Morawski na zakończenie dodał – nie będzie łatwo, ale warto.

– Dominika Węcławek

[podobne_ecommerce]