Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Dlaczego to mama odwala w domu całą brudną robotę? Bo chce mieć czyste sumienie

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęły skargi o sygn. K/186/12/01-02. Przedmiotem skarg była reklama radiowa sklepów Kaufland.

Skarżący w prawidłowo złożonych skargach podnosili, iż:

„Reklama dla sieci Kaufland przedstawia kobietę w złym świetle utrwalając stereotyp kobiety sprzątającej i pracującej w domu. W reklamie pada stwierdzenie, że kobieta – matka chłopca w reklamie sprząta, aby mieć czyste sumienie. Można się zastanawiać dlaczego miałaby mieć nieczyste sumienie; czy dla tego, że mąż pracuje poza domem, a ona nie, i aby mu dorównać sprząta?”.

„Spot reklamowy sieci marketów Kaufland jest seksistowski i promuje rolę kobiety jako “kury domowej”. W reklamie chłopiec pyta ojca “Dlaczego to mama odwala w domu całą brudną robotę”, na co ojciec odpowiada “Ona sama tak chce, aby mieć czyste sumienie”. Uważam że reklama ta jest obraźliwa w stosunku do kobiet, ponieważ sugeruje że większość kobiet z własnego wyboru pragnie zajmować się wszystkimi pracami domowymi. Reklamy artykułów domowych powinny raczej podkreślać podział obowiązków w rodzinie, zamiast zachęcać do zrzucenia całej odpowiedzialności na kobietę”.

W czasie posiedzenia skargi przedstawiał i popierał arbiter-referent. Wniósł o uznanie reklamy za sprzeczną z dobrymi obyczajami (art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy) oraz zarzucił, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji.

Wniósł również o uznanie reklamy za niezgodną z art. 4 Kodeksu Etyki Reklamy, w myśl którego „reklamy nie mogą zawierać elementów, które zawierają treści dyskryminujące, w szczególności ze względu na rasę, przekonania religijne, płeć lub narodowość”.

Skarżony złożył pisemną odpowiedź na skargi i nie uczestniczył w posiedzeniu.

Skarżony wyjaśnił, że zamiarem Spółki Kaufland nigdy nie było ani nie jest naruszenie w reklamie dobrych obyczajów czy też prezentowanie treści o charakterze dyskryminującym.

Zakwestionowana przez Radę Reklamy treść przekazu reklamowego nie była, w opinii Skarżonego, wymierzona przeciwko kobietom a stanowiła jedynie pewną humorystyczną grę słów. Tak też przez wielu odbiorców była postrzegana (przykład: felieton Agnieszki Kublik z Gazety Wyborczej, gdzie autorka podnosi także, że niekwestionowaną zaletą reklamy jest fakt, że młode pokolenie dostrzega problem domowego wyzysku, co więcej kwestionuje je a to – zdaniem autorki – pierwszy krok do zakwestionowania status quo).

źródło: http://wyborcza.pl/autorzy/1,129154,12599685,Strona_Agnieszki_Kublik,,,367375.html
źródło: http://wyborcza.pl/autorzy/1,129154,12599685,Strona_Agnieszki_Kublik,,,367375.html

Skarżony stwierdził, że przykro mu, że niektórzy Klienci w odmienny sposób odebrali tę reklamę czy wręcz poczuli się w jakimś stopniu dotknięci jej treścią. Spółka Kaufland bardzo poważnie traktuje wszelkie opinie wyrażane przez swoich Klientów, stąd też w przyszłości dołożymy wszelkich starań by jak najuważniej dobierać treści reklamowe, by nie powtórzyła się sytuacja, w której choćby jeden Klient poczuł się urażony naszą reklamą.

Jednocześnie Skarżony wyjaśnił, że będąca przedmiotem skargi reklama nie jest już emitowana, a na antenie radiowej znajdowała się zaledwie przez 3 dni (od 29 listopada do 01 grudnia 2012r.).

Zespół Orzekający dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm Kodeksu i podzielił zarzut Skarżących, uznając, że oceniana reklama narusza Kodeks Etyki Reklamy ponieważ nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.

Zespół Orzekający zauważył, że przedstawienie w reklamie rozmowy ojca z synem, na temat tego, że mama odwala w domu całą brudną robotę, aby mieć czyste sumienie, promuje negatywne stereotypy. Zespół Orzekający stwierdził, że przedmiotowa reklama promuje niskie wzorce dyskryminujące kobiety, przez co jest nie do przyjęcia.