Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

KER oddala skargę przeciw reklamie Banku Paribas

Komisja Etyki Reklamy oddaliła skargę przeciwko BNP Paribas Bank Polska SA, której przedmiotem była reklama telewizyjna kredytu w Banku Paribas.

– Spot „Łazienka” pokazuje w złym świetle możliwości zmiany czy polepszenia swojego otoczenia poprzez korzyści płynące z instrumentalnego podejścia do swojego ciała i seksu. Stawia także kobiety jako korzystające z takich sposobów do osiągania swoich celów, pokazując jak łatwo manipulować mężczyznami. Spot jest nadawany o każdej porze, także w porze dużej oglądalności, zatem oglądają go dzieci i młodzież. Taka wizualizacja uzyskiwania korzyści wypacza sens pracy dla osiągnięcia sukcesu, wypacza seks, utrwala szkodliwe wzorce. – twierdzi skarżący.

W czasie posiedzenia skargę przedstawiał i popierał arbiter-referent. Wniósł o uznanie reklamy za sprzeczną z dobrymi obyczajami (art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy) oraz zarzucił, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji. Wniósł również o uznanie reklamy za niezgodną z art. 4 Kodeksu Etyki Reklamy, w myśl którego „reklamy nie mogą zawierać elementów, które zawierają treści dyskryminujące, w szczególności ze względu na rasę, przekonania religijne, płeć lub narodowość.”.

Skarżony złożył pisemną odpowiedź na skargę i uczestniczył w posiedzeniu. Wniósł o oddalanie skargi w całości z powodu braku naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy, a także o przeprowadzenie dowodów wskazanych w treści odpowiedzi.

Skarżony wskazał, że działania Banku w zakresie kampanii reklamowej, której częścią jest Reklama są prowadzone z należytą starannością, zgodnie z dobrymi obyczajami oraz w poczuciu odpowiedzialności społecznej i zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji. Brak jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia przepisu art. 2 KER. Reklama została przygotowana na zlecenie Banku przez agencję reklamową, która jako profesjonalista w dziedzinie reklamy realizuje zlecone projekty zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Niezależnie od powyższego Bank zarówno na etapie opracowywania koncepcji kampanii reklamowej, jak i nadzoru jej wykonania oraz wdrożenia działał z należytą starannością przyjętą dla profesjonalisty, oraz kierował się zasadami uczciwej konkurencji, prawami konsumenta i dobrymi obyczajami.

Skarżony podkreślił, że w reklamie nie naruszono dobrych obyczajów. W reklamie pokazano humorystyczną scenę jak żona może przekonać męża do dokonania remontu łazienki. Reklama jest jednak utrzymana w konwencji humorystycznej, postacie są przedstawione w sposób ciepły i prezentują sukces zawodowy. Reklama nie epatuje seksem ani nie pokazuje żadnej postaci w negatywnym świetle. Dołożono wszelkiej staranności, by przy zachowaniu pomysłu kreatywnego na scenę humorystyczną film był zgodny z dobrymi obyczajami.

Skarżony wskazał, że zgodnie z art. 4 KER reklamy nie mogą zawierać treści dyskryminujących. Skarżony stwierdził, że reklama nie zachęca do dyskryminacji w jakikolwiek sposób. Reklama utrzymana jest w konwencji żartu opierającego się na tym, że kobieta, w celu przekonania męża lub partnera do remontu łazienki, kokietuje go i przy okazji, w sposób przerysowany (przedstawiony jak w filmie komediowym) uszkadza elementy łazienki. Reklama w żaden sposób nie dyskryminuje kogokolwiek, ani do niej nie zachęca.
Każdy widz zdaje sobie sprawę, że reklama oparta jest na pewnej konwencji, umowności i skrócie myślowym. W przypadku reklamy, potwierdza to sama jej treści. Nie można bowiem racjonalnie przyjąć, po kilku sekundach, można dokonać zniszczenia łazienki np. poprzez wyrwanie kranów.

Biorąc pod uwagę powyższą argumentację, Skarżony stwierdził, że reklama nie narusza żadnego z postanowień KER. W związku z powyższym, zarzuty sformułowane na podstawie skarg przez arbitra-referenta nie zasługują na uwzględnienie, a skarga powinna zostać w całości oddalona.

Na marginesie Skarżony zwrócił uwagę, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż Rada Reklamy jest wykorzystywana przez konkurencję BNP Paribas Bank, gdyż skargi nr K/44/13 i K/45/13 a także skarga, która wpłynęła w zeszłym roku np. K/42/12, były napisane podobnym stylem literackim i zawierały podobne zarzuty oraz sposób wnioskowania. Skargi te, wydają się być oczywiście bezzasadne i zdają się być jakąś formą walki konkurencji lub osób chcących uzyskać nieznane bliżej korzyści.

Zespół Orzekający nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy. Uznał, że przedmiotowa reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami. Reklama jest utrzymana w żartobliwej konwencji i nie należy jej odbierać dosłownie. Zdaniem Zespołu Orzekającego reklama mieści się w ramach przyjętych norm etycznych i nie przekracza dopuszczalnych granic.

źródło: Rada Reklamy