Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

KER: reklama Wzrostanu dyskryminuje niskich

Rada Reklamy uznała za słuszną skargę wniesioną przeciwko reklamie telewizyjnej suplementu diety Wzrostan.

Skarga dotyczyła spotu, w którym przedstawiono fotografa podczas sesji zdjęciowej. W jej trakcie w stosunku do kilkuletniego chłopca pada stwierdzenie „Ej mały, przejdź do przodu, bo cię nie widać”, co świadczy o lekceważącym traktowaniu.

– Reklama w mojej ocenie narusza godność ludzi o niskim wzroście, przykładowo, użycie przez fotografa zwrotu „mały” w poniekąd pogardliwym tonie – zaznacza autor skargi. Dobór słownictwa oraz negatywny ton wypowiedzi sugeruje, że niscy ludzie są gorsi.

W spocie dano również do zrozumienia, że dzięki preparatowi Wzrostan dzieci mogą rosnąć szybciej, a niski wzrost jest zawsze wynikiem braków żywieniowych.

W czasie posiedzenia skargę przedstawiał i popierał arbiter-referent. Wniósł on o uznanie spotu za sprzeczny z art. 4 Kodeksu Etyki Reklamy z uwagi na to, że reklamy nie mogą zawierać treści dyskryminujących oraz wprowadzających w błąd odbiorców. Ponadto podniósł kwestię, że reklama, zgodnie z art. 8, nie może nadużywać zaufania odbiorcy, ani też wykorzystywać jego braku doświadczenia lub wiedzy.

Przedstawiciele firmy Aflofarm Farmacja Polska, producenta suplementu Wzrostan, złożyli pisemną odpowiedź na skargę nie zgadzając się z przedstawioną argumentacją i wnieśli o oddalenie jej jako bezzasadnej.

Zdaniem Aflofarm Farmacja Polska spot ani narusza godności ludzi o niskim wzroście, jak również nie wprowadza w błąd.

– Nie sposób w żadnym z przekazów, w tym w reklamie Wzrostanu dopatrzeć się wprowadzanie kogokolwiek w błąd. Nie sugerujemy, że dziecko będzie rosnąć szybciej – czyli szybciej niż to wynika z fizjologii rozwoju dziecka – twierdzą przedstawiciele firmy. Przywołują wypowiadane przez lektora zdanie „W okresie wzrostu dzieci mogą potrzebować odpowiedniego wspomagania”, na podstawie którego nie można stwierdzić, że niski wzrost jest zawsze wynikiem braków żywieniowych, gdyż w treści został użyty czasownik „mogą”. Dodatkowo, przedstawiciel firmy Aflofarm, zwracają uwagę, że przekaz w żadnym stopniu nie jest sprzeczny z ustawową definicją suplementu diety zawartą w Ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia z dnia.

Jednak Komisja Etyki Reklamy pozytywnie przychyliła się do oceny autora skargi, a nie producenta. Zespół Orzekający, obradujący w składzie: , dopatrzył się w reklamie naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy.

Zespół uznał, że reklama nie mieści się w ramach przyjętych norm etycznych, ponieważ może wprowadzać w błąd konsumentów przekazem wizualnym pokazującym efekty działania suplementu diety w postaci wzrostu dziecka. Tym samym reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej, nadużywa zaufania odbiorców, a także narusza dobre obyczaje.

źródło: Rada Reklamy