Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Podsumowanie marketingowe 2015

Kończy się rok 2015 i zapytaliśmy przedstawicieli agencji marketingowych jaki to był rok i jakie będą trendy na 2016. Na nasze pytania odpowiedzieli Anna Ledwoń z Click Community, Radosław Dąbrowski z Byss.pl, Robert Sosnowski z Biura Podróży Reklamy, Jacek Karolak z K2, Sławomir Skowerski z GoldenSubmarine, Tomasz Mazurek z Imagine, Robert Kołodziejczyk z Great Open House.


Ania Ledwoń
Anna Ledwoń, Creative Director click community.

ANNA LEDWOŃ / CLICK COMMUNITY

Najlepsza kampania roku 2015

Mam ogromny problem ze wskazaniem najlepszej polskiej kampanii w social media lub wykorzystujące

social media w znacznym stopniu. Polskiej. Bo jeżeli chodzi o zagraniczne mogłabym pokusić się o

wymienienie wielu.

Co zapadło mi w pamięć? Na pewno coca – cola i jej #DajCałusa. Przyjemna, emocjonalna, budząca

pozytywne skojarzenia. Cały czas jestem wierną fanką tego, co w mediach społecznościowych poczynia

Grupa Żywiec: całościowo. Tak samo Allegro. A ich ostania kampania z Bagińskim, “Legendy Polskie”, to

jedna z lepszych rzeczy, które dan e było mi zobaczyć w 2015r. A ponieważ jestem ogromną fanką Lidla i

ich działań marketingowych nie mogłabym nie wspomnieć o “WellmanGotuje” – lekki powiew świeżości, a to

sobie w social media cenię. Jestem też ogromnym fanem kampanii społecznej “Zgazu Tanoga”.

Przemyślana, wiralowa, idealnie dobrana do grupy docelowej.

Największa porażka 2015

Niestety politycy z naszego rodzimego podwórka nadal nie uczą się od kolegów z zachodu jak

przeprowadzić legendarną albo chociażby dobrą kampanię prezydencką w social media. Brak polotu, brak

emocji, nieudolne próby kopiowania i jedno wrażenie: kandydaci wylogowali się z sieci. Sięgnięto po dwa

najpopularniejsze kanały: Facebook i Twitter. Sięgnięto jednakże w sposób standardowy i bez większej

strategii. Wypada być w social media, więc jesteśmy. Jedyna rzecz, która zapadła mi w pamięci podczas

kampanii prezydenckiej to wizyta Bronisława Komorowskiego u Łukasza Jakóbiaka. Udana czy nie: na

pewno w pewnym sensie odważna i wychodząca poza schematy działań polskiej polityki.

Liczyłam także na jakieś zmiany w polskim Twitterze, mam jednak wrażenie, że zamiast postępu mamy

regres, a polskie marki nadal nie potrafią zagospodarować możliwości tego serwisu.

Być może problem jest z samym Twitterem? Facebook utrzymuje stabilną pozycją, Instagram się rozwija,

Snapchat rośnie w siłę, gdy Twitter niestety traci użytkowników, a wprowadzane przez niego zmiany nie

należą do trafionych.

Dodatkowo, a może po pierwsze: wpadka marki Żytnia i metody rozwiązania kryzysu. A raczej brak tych

metod.

Największe zaskoczenie roku

Brak dobrej polskiej kampanii, która na długo zapisałaby się w pamięci odbiorców.

I znowuż wpadka wizerunkowa marki Żytnia i to co wydarzyło się dalej: nie przypuszczałam, że w XXI

wieku będę nadal spotykała się z takimi przejawami ignorancji, brakiem strategii na kryzys i

niekompetencją agencji PRowych oraz osób zajmujących się social media.

Ogromnym zaskoczeniem jest dla mnie tak dobrze zaplanowany i genialnie realizowany rozwój LinkedIn

jako narzędzia do Employer Brandingu, budowania marki osobistej, działań content marketingowych czy

sprzedaży. Nie przypuszczałam, że rozwój tego kanału będzie tak intensywny i tak udany.

Trend roku 2015

Do trendów 2015 roku na pewno można zaliczyć falę nowych mediów: Snapchat, Vine, Persicope.

Kolejny to coraz większy nacisk na obsługę klienta w social media, a co za tym idzie monitoring sieci.

Na pewno komunikacja obrazem i coraz większa popularność kanałów takich jak Instagram czy

promowanie przez Facebooka treści video.

To także roku, w którym sprzedaż w mediach społecznoścoiwych została wyraźnie zauważona nie tylko

przez marketerów, ale i samego Facebooka (nowe typy reklam m.in. na pozyskiwanie leadów czy

wprowadzenie reklam na Instagramie).

2015 niezaprzeczalnie był także rokiem rosnącego w siłę content marketingu.

Trend roku 2016

Po pierwsze: Dalszy rozwój video marketingu i komunikacji obrazem, a także popularyzacja nowych

mediów.

Po drugie: sprzedaż przez social media! Intensyfikacja takich działań przynosząca coraz więcej

namacalnych efektów.

Po trzecie: siła tłumu! I coraz większe znaczenie crowdfundingu i crowsourcingu.

Po czwarte: Monitoring obrazów i filmów,

Po piąte: Obsługa klienta w mediach społecznościowych będzie jednym z najważniejszych aspektów

obecności w social media.

Po szóste: Mobile i multichanneling. Może w końcu rok 2016 będziemy mogli nazwać rokiem mobile 😉


RADOSŁAW DĄBROWSKI, BYSS.PL

Najlepsza kampania roku 2015


Radosław Dąbrowski
Radosław Dąbrowski, dyrektor kreatywny agencji Byss.pl. Realizował zlecenia dla takich marek jak m.in.: Carlsberg, Okocim, Karmi, Hennessy, Belvedere, Luksja, E, Original Source, Kross i Peugeot. Bywa także copywriterem.

Zdecydowanie wskazałbym kampanię #likeagirl, przygotowaną dla Procter& Gamble przez

Leo Burnett. Doskonały pomysł, pożytecznie odwracający stereotyp ukryty za stwierdzeniem,

że robi się coś „jak dziewczyna”. Zasłużony złoty lew w Cannes.

Największa porażka 2015
Powody do wstydu miał w 2015 roku Heinz. Ktoś zapomniał opłacić domenę konkursowego

serwisu do której kierował kod QR na opakowaniach tego ketchupu. Przejęty adres

zagospodarowali dla swoich potrzeb dystrybutorzy treści „tylko dla osób dorosłych” i w

rezultacie zamiast galerii propozycji nowych etykiet Heinza, obejrzeć można było coś innego.

czytaj:   K2 dla Fundacji Kolorowy Świat

Porażka niegodna tak poważnego gracza. Wizerunkową klęską McDonald’s było z kolei

odtrącenie dłoni przyjaźnie wyciągniętej przez Burger Kinga przy okazji Światowego Dnia

Pokoju.

Największe zaskoczenie roku
Jednym z większych, a na pewno najprzyjemniejszym zaskoczeniem roku był spot autorstwa

VML i TFC dla kampanii „Jak działa ZDROWY człowiek”, prowadzonej przez Ministerstwo

Zdrowia. Pluszowe organy wewnętrzne śpiewająco przywróciły wiarę w twórców kampanii

społecznych, poważnie zachwianą przez antydopalaczowe „wiekopomne dzieła” Generalnego

Inspektoratu Sanitarnego.

Trend roku 2015
Branża będzie szukać sposobów na dalsze zwiększanie efektywności działań do której

kluczem ma być personalizacja kontaktów z konsumentami, uwiarygodniona i pogłębiona

poprzez wiedzę o ich preferencjach, zdobywaną za pomocą BIG DATA. Wyzwaniem będzie

także skonsumowanie potencjału drzemiącego w aplikacjach typu Periscope, urządzeniach

„wearables” oraz stopniowym przejmowaniu przez Sieć roli telewizji.

Trend roku 2016
Według najnowszego raportu IAB w 2016 roku wartość wydatków na reklamę on-line będzie

w Europie wyższa niż budżety przeznaczone na reklamy telewizyjne. To chyba najlepsza

prognoza nie tylko dla polskiej branży, a zarazem potwierdzenie potencjału reklamy w Sieci.

Rosnąca świadomość Internautów w kwestiach ochrony prywatności może nieco spowolnić

ewolucję rozwiązań opartych o wykorzystanie BIG DATA.

ROBERT SOSNOWSKI, BIURO PODRÓŻY REKLAMY


Robert Sosnowski
Właściciel i dyrektor zarządzający w agencji Biuro Podróży Reklamy, która od 2003 roku pracowała już dla ponad 100 uznanych marek. Zebrał szerokie, praktyczne doświadczenie w zakresie skuteczności internetowych narzędzi reklamowych. Specjalizuje się w optymalnym dopasowaniu narzędzi do celów i uwarunkowań oraz w poszukiwaniu nowatorskich rozwiązań reklamowych w digitalu. W projektowanych strategiach stawia na skuteczność i fektywność kosztową. Specjalizuje się w reklamie online połączonej z innowacyjną technologią, marketingiem partyzanckim i ambientem.

Najlepsza kampania roku 2015

Zasięg, konwersja czy pomysł? Trudno jednoznacznie ocenić, która kampania „wygrała internety” w

2015 roku – widzieliśmy wiele ciekawych pomysłów, choć nie zawsze szedł za nimi dobry wynik

finansowy.

Pod względem zasięgu na pewno warto zwrócić uwagę na kampanię Always #LikeaAGirl rozpoczętą

jeszcze w 2014 roku, która w 2015 doczekała się wielu przeróbek, a oryginalne video to prawie 40 mln

odsłon. Mega zasięg zbudował też Android swoim Friends Furever – świetne wyniki jeśli chodzi o

spontaniczną, wirusową dystrybucję, zasięgi i zaangażowanie przy – tak naprawdę – banalnym

pomyśle. Ciekawy pomysł? Choćby wykorzystanie emotek do nowoczesnego sposobu zamawiania

pizzy, jaki wprowadziła Domino’s Pizza.

Największa porażka 2015

W Polsce największą porażką – i tu na pewno nie będę nowatorski w swojej opinii – był „słynny” wpis Facebookowy na FP Żytniej. To lekcja na temat RTM i praw autorskich dla całej branży. Miejmy nadzieję, że wszyscy ją wykorzystamy.

Największe zaskoczenie roku

Przyznaję że niemałym zaskoczeniem była decyzja Amazona o otwarciu sklepu stacjonarnego. Gigant pokazuje tym samym, że tradycyjna sprzedaż (i czytelnictwo „analogowych” pozycji) jeszcze nie umarło.

Trend roku 2015

U nas na pewno 2015 rok należał do blogosfery. Wiele udanych kampanii (tu będę nieco nieskromny i

przytoczę choćby nasz Szlachetny Projekt Filmowy ze spiskiem blogerów i dziennikarzy promujących

fikcyjne filmy opowiadające prawdziwe historie). Rok ten przyniósł też kilka mniej udanych kampanii w

tym zakresie, na których branża może się uczyć tego jak efektywnie z blogerami współpracować a sami

blogerzy powinni nieco staranniej dobierać projekty.

Na świecie, najważniejszym trendem moim zdaniem, był – w ramach sieci handlowych i sprzedaży –

omnichanneling, a w ramach brandingu nowe media socialowe – szczególnie Snapchat. Jeszcze nie do

końca wiadomo jak sobie z nim poradzić, ale marki widzą w nim potencjał. Czy pomogą w jego rozwoju

tak jak kiedyś wsparły Facebooka?

Trend roku 2016

Mobile, blogerzy i RTM – moim zdaniem te trzy obszary będą dominować w obszarze kampanii

reklamowych. Mobile poprzez penetrację rynku, rozwój multiscreningu i wielokanałowości oraz nowe

technologie możliwe do adaptacji. Świat blogerów i vlogerów, który w 2015 roku zdobył szturmem rynek

reklamy będzie się nadal rozwijać – zwłaszcza dzięki takim platformom jak Reachblogger.pl, które

umożliwiają łączenie marek z blogerami. Muszą oni jednak mocno uważać, by nie stracić

wiarygodności. RTM, bo liczy się zasięg, a w dobie social media, to czas reakcji decyduje o zasięgu.

Mówiąc wprost – „kto pierwszy ten lepszy”. To wszystko są narzędzia, dominującym trendem musi

jednak stać się analiza – tworzenie prognoz, efektywne wykorzystanie budżetu, jasność źródeł

konwersji. W momencie kiedy user przed zakupem korzysta z kilku narzędzi, kiedy start-upy celują w

growth hacking, ale nie umieją wykorzystać i utrzymać szumu, który robią, analiza wydaje mi się

podstawą sukcesu każdej kampanii i brandingu.


JACEK KAROLAK, K2


Jacek Karolak
Pracował m.in. w dziale marketingu Mars Polska, doradztwie marketingowym Ernst&Young i portalu

Arena.pl. Od 2014 roku zarządza działem strategii w agencji K2. Jest autorem i współautorem ponad

30 kampanii nagrodzonych i wyróżnionych na konkursach Media Trendy i EFFIE. Prelegent na licznych

konferencjach branżowych (m.in. Media Trendy, konferencje Internet Standard i Forum IAB).

czytaj:   Warzywa na gorąco - zakazana reklama PETY

Najlepsza kampania roku 2015

Pomijam tzw. ghosty czyli kampanie robione „pod konkursy”, których jak zwykle parę się pojawiło.

Skupię się na kampaniach, które były zaskoczeniem i przyniosły efekt. Nie wiem, czy będę oryginalny,

ale wg mnie zdecydowanie wygrywają tu dwie kampanie wyborcze, po których PiS przejął pełnię

władzy po Platformie. Sposób i ton kampanii pozytywnie zaskakiwały, co ze zdziwieniem przyznawali

nawet niektórzy przeciwnicy PiS i widać, że kampania przysporzyła wyborców temu ugrupowaniu.

PO, mimo sporego sztabu specjalistów i dużej bazy celebrytów do wykorzystania, niestety położyła

kampanię na wielu frontach. Produkt finalny, który dostarcza PiS może niekoniecznie odpowiada

temu przedstawionemu w reklamie, ale „target dowieziony” więc trudno zaprzeczyć, że było to

działanie skuteczne.

Największa porażka 2015

Nie wiem, czy ludzie w innych agencjach odbierają to podobnie, ale ja miałem regularne poczucie, że

w 2015 roku zmarnowaliśmy wyjątkowo dużo czasu (i pieniędzy) na bezsensowne przetargi. Co i rusz

zdarzała się sytuacja, gdy zasady wyboru agencji były bardzo niejasne, w czasie przetargu zmieniały

się reguły, albo kampanie których przetarg dotyczył były anulowane. Może to tylko niefortunne

nagromadzenie takich sytuacji akurat w tym roku? Oby, bo jeśli trwałym trendem będzie taki proces

przetargowy, to marketerzy ogłaszający przetargi reklamowe będą coraz bardziej rozczarowani –

agencje zaczną znacząco ograniczać czas poświęcany na propozycje przetargowe i jakość tych

propozycji znacząco spadnie.

Największe zaskoczenie roku

Pewnie część ludzi na rynku słyszało plotki już wcześniej, ale mnie osobiście zaskoczyło wejście firmy

Deloitte na rynek agencji interaktywnych poprzez przejęcie Digital One. Bardzo jestem ciekaw, czy

będzie to gracz raczej walczący na rynku kreacji, czy technologii? Czy skupi się na obsłudze klientów

już obsługiwanych, czy też aktywnie „ruszy na rynek”? No i co będzie wyróżnikiem tej agencji?

Trend roku 2015

Zauważyłem, że ze strony instytucji publicznych wzrosło zainteresowanie kampaniami, które są

„jakieś”. W briefach coraz częściej pojawiał się wymóg, aby kreacja była wyrazista, łamała reguły,

miała potencjał do wywołania dyskusji. Widać było, że ministerstwom i jednostkom podległym

zapaliła się lampka „hej, przecież możemy robić wyrazistą i ciekawą komunikację”. To świetna

wiadomość, bo przecież właśnie kampanie społeczne mają od lat największy potencjał na tworzenie

prac wykraczających poza standardy dyktowane przez klientów komercyjnych. To kampanie

społeczne są najczęściej nagradzane i komentowane. Może więc dzięki temu którejś agencji w Polsce

uda się w 2016 roku stworzyć coś, co podbije międzynarodowe konkursy reklamowe i zostanie

zauważone na całym świecie?

Z drugiej strony, w kampaniach komercyjnych zrobiło się nieco nudno, gdy kolejni duzi reklamodawcy

zaczęli wykorzystywać „motyw rodziny”. Obowiązkowo pojawiała się uśmiechnięta mama, szczęśliwy

tata i 2-3 słodkich dzieci – co zdaje się miało wskazywać, że produkt jest dla wszystkich i że marka

rozumie Polaków dla których rodzina jest najważniejsza. Umówmy się, że już wystarczy, dobrze?

Znajdźmy inny motyw przewodni kampanii na 2016 – nawet jeśli to miałyby być słodkie kotki i

pieski…

Trend roku 2016
Oj, nie chcę być prorokiem we własnym kraju… Powtrzymam się zatem od ogłaszania haseł typu „rok

mobile”, „social is the king” czy „online video”. Pożyjemy, zobaczymy.


SŁAWOMIR SKOWERSKI, GOLDENSUBMARINE

Najlepsza kampania roku 2015


Sławomir Skowerski
Sławomir Skowerski, senior copywriter w GoldenSubmarine.

M

Zabrakło mi w tym roku czegoś spektakularnego w rodzaju JCVD robiącego szpagat pomiędzy ciężarówkami czy ludzi oblewających się kubłami z lodem. Ale jeżeli już mam wybierać, to “Vodafone: Between Us. Red Light Application”. Kampania społeczna dotykająca trudnej sprawy przemocy wobec kobiet w Turcji zaskakuje śmiałością rozwiązań, kreatywnym podejściem do porządkowania treści. No i fajnie pokazuje, że reklama może naprawdę pomagać. W podobnym tonie i temacie zrobiono też włoską “Slap her”.

Największa porażka 2015

Żytnia wykorzystująca zdjęcie zmarłego uczestnika demonstracji z 1982. Ktoś, kto to wymyślił/zatwierdził/puścił w świat powinien mocno zastanowić się nad swoim poczuciem humoru i wrócić na parę lekcji historii do szkoły. Z drugiej strony przydałoby się też parę zajęć z prawa autorskiego, bo wykorzystane zdjęcie pochodziło prostu z galerii grafiki Googla. A to chyba tak nie powinno działać.

Największe zaskoczenie roku

Że jakiekolwiek “kryzysowe bomby”, które wybuchają w internecie, nie mają kompletnie wpływu na wyniki sprzedaży produktów, których dotyczą. Chyba przeceniamy siłę naszych głosów i lajków, oburzeń na fanpejdżach i zmian zdjęć profilowych. Plus nadprodukcja blo- i vlogerów udzielających się w reklamach.

Trend roku 2015

Content marketing i real time marketing. Czyli szukanie odpowiedzi na realne, codzienne potrzeby klientów.

Trend roku 2016

Krótkie formy wideo w rozmaitych formach – Vine, Instagram, gify, Snapchat. Będzie tego więcej, bo ludzie wolą oglądać, a nie czytać. Plus dalszy rozwój video 360 i wirtualnej rzeczywistości.


TOMASZ MAZUREK, IMAGINE

czytaj:   RoboCAMP - inicjatywa o której warto pisać

Najlepsza kampania roku 2015

Tomasz Mazurek
Od kilku lat odpowiada w IMAGINE za to, żeby relacje z partnerami układały się w harmonijny sposób. Stojąc na

czele działu Client Service stara się przekonywać klientów do podejmowania coraz odważniejszych decyzji i

wchodzenia w coraz bardziej innowacyjne projekty..

Rok 2015 to w dużej mierze kampanie wielokanałowe, w których królowało video, które trafia

do odbiorców zarówno w spotów TV jak i jest prezentowane w Internecie. W kontekście

kampanii moją uwagę zwróciło Allegro, zarówno ze swoją kampanią bożonarodzeniową jak i

własnymi wersjami polskich bajek, których druga część właśnie ujrzała światło dzienne. Jest w

nich rozmach, ale też pewien pomysł i koncepcja.

Największa porażka 2015

Szerokim echem, nie tylko w branży, ale również w mediach ogólnoinformacyjnych odbiła się

wpadka agencji prowadzącej konto FB dla marki Żytnia Extra. Rzadko takie sytuacje kończą

się procesem sądowym, tak jak miało to miejsce tym przypadku. Dla branży to poważna lekcja

jaki nie powinny wyglądać procesy tworzenia i akceptacji kontentu do Social Mediów, z kolei

dla marek to jasny sygnał, że jakość musi kosztować.

Największe zaskoczenie roku

Największym zaskoczeniem może być brak większych zmian na rynku reklamowym. Globalnie

wartość rynku reklamowego w Polsce wzrosła, a drugą pozycję w tym torcie umacnia reklama

internetowa, która stale goni telewizję. W kontekście zmian i zaskoczeń u wydawców, można

wspomnieć zmianę właściciela TVN. Przy czym sam fakt zmiany nie jest zadziwiający, a

bardziej to kto nabył pakiet kontrolny.

Trend roku 2015

Głównym trendem w kampaniach wielokanałowych było ciekawe wykorzystanie wideo.

Ważne, że były to spójne akcje w TV, mediach społecznościowych i wykorzystanie wideo w

kreatywny sposób na stronach internetowych. Potwierdzają to wydatki, które w kategorii digital

video wzrosły najbardziej dynamicznie.

Trend roku 2016

Wideo będzie również rządziło w 2016 roku. I nie chodzi tu tylko o wideo z dużymi budżetami

produkcyjnymi, ale również bardziej niskobudżetowe produkcje, które mają ogromny potencjał

viralowy, a ich główną przewagą będzie ciekawy koncept. Potwierdzają to również najwięksi

gracze Social Mediów, którzy wideo będą głównie promować w swoich kanałach.


ROBERT KOŁODZIEJCZYK, GREAT OPEN HOUSE


Robert Kołodziejczyk
Robert Kołodziejczyk, Prezes Zarządu Great Open House. Pracę w branży reklamowej rozpoczynał 16

lat temu w agencji Havas Engage Warsaw. Później współtworzył i do dzisiaj zarządza agencją

marketingu zintegrowanego Great Open House Jest również Managing Partnerem agencji interaktywnej

hyperCREW..

Najlepsza kampania roku 2015

Jak co roku na międzynarodowych, branżowych festiwalach można było zobaczyć kilka interesujących

prac. Moim faworytem jest nie tyle kampania co jej bohater, nagrodzona Złotym Bębnem na Golden

Drum 2015. Moving Tracks to aplikacja stworzona dla Fundacji Biegam z Sercem autorstwa

Saatchi&Saatchi i Interctive Solutions do słuchania przedpremierowych utworów z bardzo prostym

mechanizmem: biegasz – słuchasz, nie biegasz – nie masz możliwości posłuchać. Proste a zarazem

genialne. Offline z online – moja ulubiona kombinacja.

Największa porażka 2015

Najgłośniej i zarazem najdłużej było słychać na rodzimym rynku o wpadce na fanpejdżu wódki Żytnia.

Cała historia od jej początku aż do dziś jest z jednej strony kuriozalna a z drugiej ujawnia słabości w

procesie tworzenia i zarządzaniu kontentem na profilu marki. Osoba odpowiedzialna za przygotowanie

postów wykazała się totalną ignorancją: brakiem elementarnej wiedzy o historii współczesnej Polski i

jakby tego było mało albo zabrakło procesu akceptacji i w agencji i po stronie klienta, albo osoby

odpowiedzialne za akcept mają również mierne pojęcie o wydarzeniach sprzed 30 lat. Tak czy inaczej

sądowy finał i postawienie w listopadzie zarzutów przez prokuraturę pracownicy z agencji jest kolejną

porażką i zrzucaniem odpowiedzialności przez agencję na szeregowego pracownika.

Największe zaskoczenie roku

To zdecydowanie fuzja a właściwie przejęcie Digital One przez Deloitte Digital. O ile konsolidacja rynku

w wymiarze czysto branżowym, łączenie firm działających na tym samym rynku jest naturalnym

trendem, to mariaż kompetencji marketingowych z konsultingowymi jest inspirującym benchmarkiem

skłaniającym do przemyśleń. Samo wydarzenie ma jeszcze jeden interesujący wymiar – Digital One

było już przez jakiś czas częścią sieci Havas (wcześniej Euro RSCG) i to doświadczenie miało

niewątpliwie wpływ na taką a nie inną decyzję co do drogi dalszego rozwoju agencji.

Trend roku 2015

Konsolidacja rynku i fuzje agencji to naturalne kierunki rozwoju branży. Na tym tle dość ciekawym

trendem jest budowa polskich grup: Mediacap i Group One. Jak widać nie trzeba „romansować” z

siecią, aby zbudować silne biznesowo struktury oferujące usługi na wysokim poziomie.

Trend roku 2016

Rynek będzie kontynuował przenikanie się komunikacji offline i online. Takie rozwiązania proponowane

klientom staną się już na tyle naturalne, że typowy podział na agencje reklamowe, marketingu

zintegrowanego czy interaktywne przestanie mieć sens. Najprawdopodobniej ten proces nie zakończy

się w 2016, ale zdecydowanie nabierze dynamiki.