Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Podręcznik Adobe Photoshop CS6/CS6 PL – recenzja

Podręcznik Adobe Photoshop CS6/CS6 PL to kopalnia wiedzy dla wszystkich, którzy chcą zgłębić tajniki programu od podstaw. Nieco rozczarowani mogą jednak być bardziej zaawansowani użytkownicy, sięgający po niego przede wszystkim po to, by zapoznać się z nowymi funkcjonalnościami wersji CS6.

adobe photoshop

Na początek warto wspomnieć, jakie nowości wprowadzono do programu. Na pierwszy rzut oka widoczny jest zmieniony interfejs, w którym uwagę zwraca przede wszystkim zastąpienie ikon szaro-białych przez ciemne. Przechodząc do konkretów, CS6 pracuje na silniku Mercury powstałym z myślą o aplikacjach dla filmowców, dzięki czemu program daje znacznie większe możliwości obróbki materiałów video oraz obiektów 3D. Zmiany wprowadzono również w dziedzinie kadrowania, rozmywania i korekcji zniekształceń obrazów (np. możliwość redukcji efektu rybiego oka). Nowe możliwości daje także funkcja Content-Aware, która pojawiła się w poprzedniej wersji programu. Teraz za jej pomocą można nie tylko maskować elementy tła, ale również przesuwać obiekty w kadrze.

Podręcznikowi nie można odmówić kompleksowości – przeprowadza czytelnika przez wszystkie najważniejsze funkcjonalności programu, dzięki czemu idealnie wpisuje się w oczekiwania nowych adeptów Photoshopa. Poszczególne lekcje składają się ze szczegółowych opisów, poleceń i ilustracji. Na marginesach znajdziemy cenne wskazówki (definicje, tłumaczenia lub nawiązania do tego, czego już się nauczyliśmy). W wielu miejscach pojawiają się boxy z poradami ewangelistów Adobe, którzy swoimi radami ułatwią pracę nawet bardziej zaawansowanym użytkownikom. Na końcu każdego rozdziału możemy przystąpić do krótkiego sprawdzianu zdobytej wiedzy, co pozwoli nam ją utrwalić.

Jednak to, co ucieszy nowego użytkownika niekoniecznie przyda się Photoshopowym wyjadaczom. W podręczniku brakuje wyraźnego podziału na funkcje standardowe i nowości (przydałoby się chociaż graficzne wyróżnienie), więc w rezultacie czytelnik dobrze znający program musi przewertować całą książkę. Ten zarzut można zresztą potraktować jako wstęp do konkluzji ogólnej – podręcznik, który w przytłaczającej mierze składa się z informacji już znanych i zaserwowanych w formie szkolnej (podział na lekcje zakończone sprawdzianami mówi sam za siebie) raczej nie wzbudzi entuzjazmu posiadacza bardziej zaawansowanej wiedzy, zwłaszcza, że oficjalne podręczniki nie należą do tanich.

Choć książka jest napisana przystępnym językiem, a układ stron jest czytelny i dość intuicyjny, to można zarzucić wydawcom, że ćwiczenia na załączonej płycie nie zostały przetłumaczone. Dla użytkowników, którzy nie są biegli w języku angielskim, może być to pewien problem, zwłaszcza, że niektóre zrzuty ekranów w książce są zwyczajnie nieczytelne. Razi to tym bardziej, że czytamy o podobno najlepszym programie do obróbki graficznej. W samym podręczniku z problemu z przekładem wybrnięto stosując podwójne nazewnictwo – każda funkcja jest podana po angielsku i z jej polskim tłumaczeniem w nawiasie.

Podręcznik ma ponad 370 stron, ale to wciąż niewiele, biorąc pod uwagę ile wiedzy przekazuje. Uważne przestudiowanie i wykonanie ćwiczeń daje komfort pracy w środowisku Photoshop każdemu, kto planuje rozpocząć swoją przygodę z grafiką na poważnie.

 Książka jest do nabycia na stronie helion.pl