Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Warsztaty UX – relacja

W piątek 14.czerwca w centrum coworkingowym IdeaPlace we Wrocławiu odbyły się drugie Warsztaty UX, organizowane przez studio UX&usability WitFlow. Tym razem udało się nam  dotrzeć i możemy Wam napisać, dlaczego warto  “bić się” o miejsce w kolejnych edycjach warsztatów.

Warsztaty UX to nieformalne, darmowe spotkania, na których uczestnicy w zespołach pracują nad realnym problemem projektowym i wspólnie generują rozwiązania. Wejściówki na spotkania można zamówić poprzez aplikację Eventbrite, jednak jest to nie lada wyczyn – już drugi raz bilety rozeszły się w kilka minut.

Dlaczego spotkania są tak pożądane przez wrocławian i nie tylko? Już wiemy! Na spotkaniu mamy możliwość poczucia się projektantem przez 3 godziny, rozwiązujemy prawdziwy problem, a nie wymyślony na potrzeby zadania, no i – poznajemy techniki UX w praktyce. To nowa jakość 🙂

czytaj:   Mapa doświadczeń z Tauron - tylko na Warsztatach UX

Tym razem – na Warsztatach UX#2 –  problemem projektowym była kategoryzacja ogłoszeń w serwisie Gumtree.pl, co rozwiązywane było techniką sortowania kart. Dla Gumtree.pl dużym problemem są duplikaty ogłoszeń i ogłoszenia źle skategoryzowane. Zadaniem uczestników warsztatów było więc opracowanie struktury kategorii ogłoszeń drobnych tak, by nie stracić z oczu kontekstu i celów biznesowych klienta.

Na spotkaniu, podczas krótkiej części teoretycznej, użytkownicy mogli dowiedzieć się na czym polega metoda sortowania kart i kiedy jest stosowana, po czym przeszli do zapoznania się z problemem projektowym. Perspektywę klienta przybliżyła Iga Mościchowska i przedstawicielka eBay’a z Wielkiej Brytanii – Magda Marczak – z którą połączyliśmy się przez Skype.

czytaj:   WUD WRO 2013 – święto użyteczności, kreatywności i współpracy

fot. Barbara Lubczańska

Podzieleni na grupy uczestnicy Warsztatów zajęli wcześniej przygotowane pomieszczenia w IdeaPlace, a przede wszystkim – ściany.  Nie minął kwadrans, a  wpadli oni w wir grupowania kategorii na karteczkach post-it. Wyglądało to naprawdę imponująco.

fot. Barbara Lubczańskafot. Barbara Lubczańska

Po trzech godzinach wytężonych prac i dyskusji przyszedł czas na opowiedzenie o tym, czego się dokonało. Reprezentanci grup dzielili się tym, jak podeszli do tematu i co im sprawiło największy problem, następnie wszyscy podziwiali dokonania pozostałych grup. Na osłodę można było się częstować ciastem od sponsora – restauracji Wincentego 21.

czytaj:   Jak ugryźć design studio? Dowiesz się tego na Warsztatach UX #3

Podsumowując – mocną stroną Warsztatów jest praca nad realnymi problemami i możliwość zapoznania się z realiami pracy projektanta user experience na co dzień. Bardzo spodobało nam się też to, że propozycje powstałe na Warsztatach nie są oceniane i dzielone na dobre i złe. Wynikiem prac grupowych są propozycje, których nie sposób jest ad hoc ocenić – dopóki się ich nie wdroży i nie zweryfikuje  z użytkownikami.

Kolejne Warsztaty UX już za kwartał – będziecie?

Fotografie: Barbara Lubczańska