Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

BookRage.org – książki w formacie cyfrowym za „co łaska”

Po serwisie MusicRage.org z pakietami muzycznymi przyszła kolej na e-booki. BookRage.org startuje z pierwszą edycją zestawów, zawierających twórczość czołowych, polskich pisarzy fantasy. W przypadku tego serwisu to klient decyduje, ile chce zapłacić za książki.

BookRage admonkey

W pierwszym oferowanym przez portal pakiecie można znaleźć książki uznanych już na polskim rynku autorów z gatunku fantasy/s-f: Annę Kańtoch, Łukasza Orbitowskiego, Dawida Kaina, Stefana Grabińskiego, Andrzeja Zimniaka, a dodatkowo Jacka Dukaja. W kolejnych edycjach mają znaleźć się inne gatunki literackie z równie dobrymi autorami. Oferowany zestaw e-booków można zakupić za cenę, którą uznamy za stosowną, bądź też za kwotę, na którą aktualnie możemy sobie pozwolić. Dodatkowo pieniądze można podzielić na 3 części: pierwszą, która powędruje do autorów książek, drugą, która zostanie przeznaczona na działanie serwisu BookRage i trzecią część na cele pożytku publicznego.

2013-03-01_113911

Możliwości płatnicze dostosowane są do potrzeb klientów internetowych. Serwis obsługuje zarówno płatności PayPal (który ostatnio uruchomił także możliwości płatności kartą dla osób nieposiadających konta w tym serwisie), jak również e-przelewy systemu płatności DotPay.

– Chcemy, aby idea zawarta w MusicRage mogła dalej się rozwijać i przenosić na kolejne obszary działalności kulturalnej. Z czasem, tak samo jak w przypadku MusicRage, będziemy starać się poszerzać zasięg stylistyczny, a może i językowy serwisu BookRage – mówi Michał Michalski, współzałożyciel serwisu.

W serwisie jest także możliwość przeznaczenia części pieniędzy, płaconych za książki, na rzecz fundacji Nowoczesna Polska, prowadzącej m.in. projekt Wolne Lektury oraz serwis Edukacja Medialna.

– Chcielibyśmy, aby ludzie mieli możliwość zrobienia dobrego uczynku, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Zdecydowaliśmy się na Fundację Nowoczesna Polska, jako instytucję pożytku publicznego, której cele są nam osobiście bliskie i którą sami, przy okazji korzystania z tego typu serwisów, byśmy chętnie wspierali. – dodaje Tomasz Stachewicz, drugi z pomysłodawców serwisu.


Źródło: mat. pras.