Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Wykop efekt przeciwko… Wykopowi

Jak wszyscy wiemy, najlepsze afery w internecie przypadają na czas weekendowy. Tym razem nie dotyczy to żadnego fanpage’a na Facebooku, a popularnego serwisu Wykop.pl.

Poszło o banowanie użytkowników przez przypomnieniu przez użytkownika Mehqod jednego ze starych wpisów jednej z administratorek  Elfik32. Uzytkownik został szybko zbanowany, a wpis został usunięty. Zupełnie niepotrzebnie. Afera została nieźle podkręcona, użytkownicy zaczęli się wściekać, a administratorzy zaczęli banować i usuwać treści. Teraz serwis jest pełen wpisów na temat zboża (nawiązując do zdjęć Elfik32 w zbożu właśnie).

Korzystają z tego jedynie portale, które na tej zbożowej fali załapały się na stronę główną wykopu (najczęściej z płomyczkiem :)) Przy okazji ktoś dodał też serwis Pajacyk, więc mamy nadzieję, że trochę pieniędzy wpadnie do PAH na tej zbożowej fali.

czytaj:   Marketing Automation pomaga w personalizacji treści

2013-05-19_205941

Również google rozpoczął wyśwetlanie reklam … o zbożu. Źródło: http://www.wykop.pl/link/1516339/reklama-na-wykopie/

2013-05-19_210444

 

Użytkownicy pokazali swoją siłę i niestrudzenie wciąż “buszują w zbożu”.

2013-05-19_210655

 

Jak widać, szkolenia z PR kryzysowego nie powinny dotyczyć tylko administratorów fanpage’y na Facebooku, ale też innych społecznościówek i o tym często się zapomina.  Serwis Wykop, oprócz tego, że zamieszcza linki z innych serwisów też jest sam w sobie marką i ma reklamodawców. Powinien więc dbać o własny wizerunek, jak robi to każda marka.

czytaj:   Piotr Żyła w kampanii marki Beskidzkie

Wykop ma wiele możliwości reklamy, z której często korzystają portale i serwisy www. Pakiety takie jak “wykop poleca” nie należą do najtańszych, ale dzięki niej można mieć do kilkudziesięciu tysięcy przekierowań na stronę, za przysłowiowe parę groszy za przekierowanie. I korzystają z tego poważne, duże serwisy.

Nie przypuszczam, żeby przez tę aferę reklamodawcy ponieśli jakieś dramatyczne szkody, ale jednak ogólnie wygląda to nieciekawie, bo nie dość, że sam serwis nie dba o swój wizerunek, wszędzie słyszy się, że to serwis dla gimbusów, to popełnia podstawowe błędy, jeśli chodzi o działanie w kryzysie i tym samym nie dba o swoich reklamodawców.

czytaj:   Przed m-commerce długa droga

Prawdopodobnie użytkownicy z serwisu nie odejdą, bo nie ma alternatywy, ale jednak jakiś niesmak pozostaje…