Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Go-working – tak wygląda praca przyszłości

Poniedziałkowy ranek to zmora wszystkich, którzy pracują na etacie. Na uprzywilejowanej pozycji są freelancerzy, którzy mają większą swobodę wyboru czasu i miejsca pracy. Dotychczas spotykani głównie w kawiarniach i biurach coworkingowych, zaczęli przenosić się… do hoteli!

Przedstawiamy najnowszy trend – goworking. Freelancer, czyli kto? Z roku na rok w Polsce przybywa osób, które świadomie rezygnują z tradycyjnych form zatrudnienia, rozpoczynając pracę na własny rachunek.

Wedle danych serwisu Useme, w Polsce działa ok. 120 tysięcy freelancerów. Prognozy mówią, że do 2021 roku ich liczba przekroczy milion. Przeważającą ilość, bo aż 51%, stanowią osoby pomiędzy 25 a 34 rokiem życia. Niemal co piąty wolny strzelec mieści się w przedziale wiekowym 35-44 lata. Aż 9 na 10 z nich deklaruje, że jedną z głównych motywacji rozpoczęcia pracy na własny rachunek jest elastyczność. Dominującą część tej grupy stanowią przedstawiciele branże kreatywnej. Zgodnie mówią, że nie tęsknią za etatem, bo freelance oznacza wolność.

czytaj:   Bartosz Jeglejewski i Tomasz Ziemiański wracają!

Brak sztywnych godzin pracy i konieczności spędzenia w biurze przysłowiowych ośmiu godzin wiąże się z rozwinięciem nowego modelu pracy. Swoboda organizowania swojego czasu jest równoznaczna ze wzrostem efektywności – nie bez powodu firmy coraz częściej dają pracownikom możliwość pracy zdalnej w wybranym dniu tygodnia. Tryb pracy freelancerów pozwala jednak na dużo więcej, niż tylko organizacja biura w domowym zaciszu. Na popularności zyskuje całkiem nowy model, czyli go-working.

czytaj:   Ekwiwalent reklamowy Vogue w mediach to ponad 3 mln zł

Praca + wypoczynek Go-working nawiązuje do zasady work & life balance – zachowania równowagi między życiem prywatnym a zawodowym. Paradoksalnie, to właśnie freelancerzy, którzy cieszą się największą swobodą warunków pracy, mają największe problemy z zaplanowaniem urlopu. Rozwiązaniem okazuje się połączenie pracy z wypoczynkiem. Okazuje się, że coraz więcej freelancerów odwiedza zaciszne hotele nie w weekendy, ale pomiędzy niedzielą a czwartkiem, kiedy w tego typu obiektach jest jeszcze spokojniej niż w weekendy. To pozwala im skupić się na efektywnej pracy, by po chwili oddać się relaksowi w SPA czy udać na spacer w górach. Mimo, że idea go-workingu to w Polsce nowość, rynek hotelarski szybko dostrzegł obiecujący trend.

czytaj:   Katarzyna Kruszewska Head of Creative Team w Scholz & Friends Warszawa

Jednym z prekursorów jest Hotel Dębowy Biowellness & SPA w Bielawie, który wprowadził do swojej oferty specjalny pakiet dla freelancerów, dostępny w wybranych tygodniach od niedzieli do piątku.

Hotel zapewnia salę coworkingową, w której z powodzeniem można zorganizować telekonferncję. Dodatkowo, zlokalizowaną w inspirującym, historycznym wnętrzu. W programie pobytu energetyzujący pakiet kulinarny, złożony z lokalnych produktów, bogatych w witaminy i składniki odżywcze, codzienne seanse saunowe w Apiforium, warsztaty ze zdrowego stylu i życia i masaże. Wymarzone połączenie pracy z relaksem!