w

(nie)Męska reklama

2014 03 13 113308

Tematyka gender, tak często omawiana w mediach w ostatnim czasie, ma swoje odzwierciedlenie w reklamie. Mówi się o marketingu płci i o wizerunku płciowym. Podstawę rozważań stanowią najczęściej kobiety. Specjaliści poświęcają mnóstwo uwagi wizerunkowi kobiet w reklamach i stereotypom, jakie te reklamy utrwalają. Organizacje feministyczne krytykują media, zarzucając im szowinistyczne podejście w kreowaniu płci. W całej tej społecznej debacie, mężczyźni traktowani są po macoszemu. Temat ich wizerunku wydaje się być pomijany i niezauważany.

Stereotypowe spojrzenie na role społeczne związane z płcią w reklamie, utrwalają dotychczasowy sposób myślenia dotyczący wzorców zachowań. Dla kobiet oznacza to ograniczenie celów, jakie uważają one za dostępne dla siebie. Dla mężczyzn staje się potwierdzeniem ich dominującej roli w życiu społecznym. Ale czy aby na pewno? O męskich stereotypach w reklamie opowiada Anna Kurp, Partner Zarządzający w agencji marketingowej High Heels Media.

Analiza kampanii reklamowych pokazuje, że mamy do czynienia z dwoma, skrajnymi podejściami: wzmacniającymi bądź osłabiającymi ścisłe rozgraniczenia pomiędzy płciami. Mężczyzna poddawany jest naciskowi dwóch sprzecznych dyskursów. Pierwszy z nich posługuje się stereotypami płci, podkreśla różnicę pomiędzy mężczyznami i kobietami, daje do zrozumienia, iż istotą męskości jest związek mężczyzny ze sferą publiczną. Drugi dyskurs rozprasza różnicę płciową. Nie chodzi tu tylko o akcentowanie większego uczestnictwa mężczyzn w sferze rodzinnej (w opiece nad dzieckiem, obowiązkach domowych), ale również zwiększanie zainteresowania mężczyzn swoim ciałem.

Wzory mężczyzny ukazywane w przekazach reklamowych, możemy podzielić na dwie kategorie. Pierwsza z nich obejmuje te, które mieszczą się w ramach tradycyjnego wizerunku męskości: profesjonalisty, szefa, męża, głowy rodziny, kochanka; w drugiej kategorii znajdują się wzory opiekuna dziecka, pana domu, mężczyzny łagodnego, nieporadnego, metroseksualnego.

ANIA - KopiaAnna Kurp – Partner Zarządzający w agencji marketingowej High Heels Media.
Wcześniej zajmowała się produktem reklamowym portalu nk.pl, pracowała jako dziennikarka prasowa i telewizyjna.

Coraz częściej zauważamy, że wizerunek mężczyzny w reklamie ulega feminizacji. Mężczyzna martwi się wypadającymi włosami, i używa specjalistycznych kosmetyków. Łysina przestaje być wyznacznikiem wysokiego poziomu testosteronu, a staje się tematem wstydliwym, urastającym do rangi problemu. W reklamach jednego z dyskontów bohater reklamy kreskówkowej jest posłuszny żonie, wykonuje jej polecenia. Sprawia wrażenie nieporadnego i pozbawionego decyzyjności; jest śmieszny i niepoważny. Przykłady można mnożyć.

W ten sposób jesteśmy świadkami zmian, jakie powoli zachodzą w naszej kulturze. Reklamy odzwierciedlają ścieranie się dwóch, konkurujących we współczesnym świecie paradygmatów męskości: tradycyjnego i nowoczesnego. Należy zadać sobie pytanie: czy narodziny nowego sposobu kreowania mężczyzn to odpowiedź na globalne zmiany kulturowe, czy chwilowa moda?

Być może, już wkrótce przyjdzie nam zmierzyć się z wojującym środowiskiem mężczyzn, które rozpocznie krucjatę przeciwko sprowadzeniu samców do roli kur domowych i testerów kosmetyków. Wygląda na to, że szklany sufit, po którym stąpali mężczyźni, właśnie runął.

Optymalna kampania wideo na YouTube Kopia

Model MASS czyli optymalna kampania wideo

Trendy sweet focie

Medialna kariera selfie