Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Trendy e-commerce 2017 – co nas czeka w polskim e-handlu?

Po niezwykle udanym, zwłaszcza pod kątem finansowym, roku polski e-commerce z nadzieją oczekuje tego, co przyniesie rok 2017. Już teraz wiemy, że kolejne miesiące z pewnością będą interesujące dla rodzimych graczy. Wejście na polski rynek Alibaby i rozwój sprzedaży zagranicznej, dalszy wzrost znaczenia m-commerce i wszechobecna automatyzacja, to tylko niektóre z wyzwań na 2017 rok. Oto trendy, które ukształtują polski e-handel w ciągu nadchodzących miesięcy.

Polski e-konsument kupuje za granicą

Rosnące znaczenie graczy zagranicznych wśród polskich konsumentów, to trend, który zostanie z nami przez kolejne miesiące. W 2016 roku liczba Polaków robiąca zakupy w zagranicznych sklepach internetowych wyniosła ponad 36%, podczas gdy rok wcześniej wynosiła zaledwie 24%. Z jednej strony jest to efekt ogólnoeuropejskich trendów, przede wszystkim wzrostu popularności podmiotów azjatyckich, takich jak Aliexpress czy Banggod, z drugiej efekt rozwoju międzynarodowych usług kurierskich i spadek cen dostawy.

Duży potencjał naszego rynku postrzegają także międzynarodowi giganci – podczas gdy zaledwie kilka tygodni temu Amazon.de zdecydował się na otwarcie polskiej wersji swojej strony, otwarcie sklepu internetowego w Polsce zapowiedziała także IKEA. Miesiące dzielą nas także od wejścia na nasz rynek serwisu Alibaba.

czytaj:   Współpraca Ceneo i C&A

Handel mobilny nabiera rozpędu

Nie bez znaczenia dla rynku będzie dalszy wzrost ruchu mobilnego, a co za tym idzie – rozwój m-commerce. Jak wskazuje raport Salesforce „2016 Connected Shoppers Report”, w 2016 roku oraz pierwszy raz w historii ponad połowa wizyt w sklepach internetowych odbyła się przy użyciu smartfonów. Ten ogólnoświatowy trend silnie widoczny jest także na naszym rynku. Warto zaznaczyć, że responsywność sklepu internetowego do wymogów urządzeń mobilnych jest teraz jedynie minimalnym „must do” polskiego e-commerce.

Handel mobilny coraz częściej wymaga osobnej strategii marketingowej oraz nowego podejścia do komunikacji z klientem. Duży wpływ rozwój m-commerce ma na to wchodzenie na rynek konsumentów kolejnych przedstawicieli pokolenia Z. Mobilni, coraz bardziej aktywni zakupowo, a także najbardziej podatni na przekaz reklamowy – to właśnie osoby urodzone po 2000 roku stają się jednym z głównych odbiorców dla wielu gałęzi handlu. Dostosowanie się do wymagań i oczekiwań pokolenia Z jest jednym z największych wyzwań niedalekiej przyszłości dla producentów i sprzedawców.

czytaj:   Większość młodych mam zmienia nawyki zakupowe po urodzeniu dziecka

Era smart shopperów

Nie tylko młodzi konsumenci potrafią stawać e-handlowi wysokie wymagania. Rosnąca świadomość wśród polskich konsumentów, zwłaszcza jeśli chodzi o stosunek ceny i jakości kupowanych towarów, spowodowała rosnącą popularność tzw. „smart shoppingu”. Zakupy w wersji „smart” to w najprostszym ujęciu takie nabywanie towarów, aby bez rezygnacji z ich jakości otrzymać jak najniższą cenę. Smart shopper starannie analizuje dostępną ofertę pod kątem ceny, kosztów dostawy oraz dodatkowych korzyści płynących z kupowania. Pomagają mu w tym porównywarki cenowe, a także serwisy rabatowe, takie jak Kupon.pl. Kody rabatowe są stałym elementem walki o klienta wśród dużych, międzynarodowych podmiotów takich jak wspomniane wcześniej Aliexpress, czy e-sklepy odzieżowe, takie jak ASOS czy Zalando.

Wzorem zachodnich odpowiedników, do kuponów rabatowych coraz chętniej przekonują się także rodzime sklepy internetowe. Wśród najaktywniejszych pod kątem dostępnych promocji sprzedawców znajdują się sklepy elektroniczne takie jak Media Expert czy RTV Euro AGD – mówi Katarzyna Mróz, Head of Affiliate Poland w Savings United GmbH, właściciel serwisu oferującego kody rabatowe Kupon.pl.

czytaj:   Przeprowadzka Serca i Rozumu

Personalizacja staje się koniecznością

Rosnąca liczba użytkowników w e-sklepach, wzrost użytkowników powracających, a także popularność programów lojalnościowych i cashback, oprócz wygenerowanych zysków w postaci sprzedaży, przekłada się także na ilość zbieranych danych na temat preferencji i zainteresowań użytkowników. Jednym z najważniejszych wyzwań, jakie stoją przed polskim e-handlem, jest analiza tych danych w celu użycia ich do personalizacji komunikacji z klientem. Konieczność personalizacji wyrażają także sami klienci.

Wspomniany wcześniej raport Salesforce wskazuje, że ponad 79% konsumentów w kontakcie z e-sklepem oczekuje personalizacji pod kątem dostępnych wariantów promocji, czy ukazywania oferty uzupełniającej do wyszukiwanych produktów. Co więcej, 56% przedstawicieli pokolenia Z jest skłonnych udostępnić swoje dane sprzedawcy, by otrzymać bardziej spersonalizowaną ofertę. To nie tylko zielone światło dla platform zbierających big data, lecz także wyraźny sygnał w kierunku rodzimych sprzedawców. Poprawnie wykonany zabieg personalizacji oferty nie tylko spowoduje zwiększenie koszyka użytkownika, lecz także zwiększy prawdopodobieństwo jego powrotu.