Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Lifestyle i apteka? Lubię to!

Tworząc reklamę na Facebooku musimy zwracać uwagę w szczególności na estetykę grafik i odpowiedni komunikat, a następnie wybrać grupę docelową oraz zoptymalizować reklamę. Istnieją jednak branże, w których do tych wytycznych dochodzą jeszcze bardzo restrykcyjne kwestie prawne. Jedną z nich jest branża farmaceutyczna – mówi Karolina Kwiatkowska, która w rozmowie z nami zdradza tajniki prowadzenia aptecznego profilu na Facebooku.

O czym mówią restrykcje, o których wspominasz?

Karolina Kwiatkowska: Polskie prawo bezwzględnie zabrania reklam leków wydawanych na receptę. Mowa o tym w ustawie refundacyjnej z 2012 roku. Ponadto zakaz obejmuje reklamy leków, w których udział biorą osoby publiczne lub lekarze. Nie można także nadmiernie przejaskrawiać zalet leku, aby odbiorca nie mógł nadinterpretować efektów działania środka. Przede wszystkim należy skupić się na rzetelnym informowaniu. Musimy pamiętać – lek nigdy nie zastąpi wizyt u lekarza, a wprowadzenie w błąd odbiorcy może mieć przykre konsekwencje.

czytaj:   Zarobki na YouTube w Polsce - raport

Jak w takim razie można reklamować aptekę?

Jedyna możliwa forma to reklama dostosowana do tych ograniczeń. Trzeba więc szukać innych możliwości. Złapać szerszą perspektywę. Obrać ścieżkę, która sprawi, że treść, jaką zaoferujemy, nie będzie przypominała sprzedażowego komunikatu. Dopuszczalne jest informowanie o nazwie, logo, lokalizacji i godzinach otwarcia. Dlatego trzeba mieć się na baczności tworząc tego typu treści, bo jedno niewłaściwe słowo może być przyczyną prawdziwego kryzysu! Sposób? Komunikacja promująca zdrowy styl życia.

Czy istnieje więc sposób na promocję bez sprzedażowego akcentu?

Wybraliśmy strategię opartą na poradach. Przy wykorzystaniu szerokiej wiedzy właścicieli jesteśmy w stanie stworzyć wartościowe i bardzo przydatne wskazówki dotyczące zdrowej diety i stylu życia. Chcemy, aby strona Panaceum na Facebooku była miejscem, gdzie każdy znajdzie dobrą radę dla siebie i być może wprowadzi ją w życie.

czytaj:   Dawid Bednarski: event pozwala doświadczyć marki wszystkimi zmysłami

A czy Fanpage nie jest formą reklamy?

Facebook nie musi być reklamą. Wszystko jest uzależnione od sposobu jego prowadzenia. Na profilu Panaceum stawiamy na ekspercką treść, która po pierwsze dostarczy wartościowe informacje, a po drugie zbuduje ciepłą, “przyjacielską” relację z fanami.

Jakie są Wasze pomysły na wprowadzenie apteki Panaceum do mediów społecznościowych?

Przede wszystkim chcemy sprawić, żeby użytkownicy Facebooka po prostu polubili Panaceum i treści, jakie im dostarcza. W aptece nie znajdą tylko leków i suplementów. Można tam otrzymać również fachową poradę dotyczącą zdrowia. Na profilu Panaceum podpowiadamy jak zdrowo żyć, polecamy przepisy, które może wykorzystać każdy z nas oraz zdradzamy, jakie produkty zawierają cenne dla organizmu witaminy i minerały. Innymi słowy sprawiamy, że fani w każdej chwili mogą zasięgnąć tej wspomnianej, fachowej rady niezależnie od tego, gdzie obecnie się znajdują.

czytaj:   Marcin Maj - o branży, planach i coca coli

Jakie macie plany na dalsze działania?

Planujemy jeszcze bardziej motywować do zdrowego stylu życia i pokazywać, że “bycie FIT” wcale nie łączy się z katorżniczą dietą, a jedynie lekką zmianą codziennych nawyków.

Za działania Panaceum w mediach społecznościowych odpowiada click community – agencja Social Media. Z ramienia agencji bezpośrednią komunikacją zajmuje się Karolina Kwiatkowska – Social Media Specialist, która na co dzień rozmawia z Fanami apteki, a po godzinach trzyma się zasad zrównoważonej diety i innych żywieniowych tricków z cyklu #NaZłośćKaloriom.