United Colors of Benetton słynie z kontrowersyjnych reklam odwołujących się do najniższych instynktów lub tematów tabu. Ociekające skrajnymi emocjami i przesycone różnorodnością barw przyciągają wzrok klientów, ale i krytyków – Benneton Group wielokrotnie musiał udowadniać swoje racje w sądzie. Czy słusznie – sami oceńcie.
Po pierwsze – wszystkie kolory przemocy. Na pierwszy rzut oka zwyczajne kobiety w modnych ubraniach. W tym przypadku to ich siniaki na twarzach są bardziej istotne. 
Po drugie – nie RÓŻnią się aż tak bardzo. Kontynuacja kampanii „Unhate” – zaangażowała się w nią m.in. wnuczka Charliego Chaplina, Keira, Lea T – transseksualna brazylijska modelka, czy Charlotte Free znana ze swoich różowych włosów.

Po trzecie – kierują się sercem. Kampania zrealizowana prawie 20 lat temu jest prosta, kontrowersyjna, ale przy tym przykuwająca uwagę i interesująca. Antyrasistowski przekaz jest wciąż aktualny, a bezpośrednia forma sprawia, że po tylu latach jest nadal uznawana za wzór.

Po czwarte – rodzinnie. Kampania Prenatal pokazuje więź matki z dzieckiem w typowy dla Benettona sposób – rozebrane dzieci, kobiety topless, dla odmiany w oszczędnej kolorystyce.

Po piąte, szóste i siódme – moc kontrastów i szczypta kontrowersji. Reklamy z kampanii nazwanej po prostu United colors of Benetton. Bazują na kontrastach, ale i prostocie, łatwo zapadają w pamięć – czyż nie o to chodziło?
<


Po ósme, dziewiąte,dziesiąte i jedenaste – we wszystkich kolorach tęczy. Kolejne odsłony udanej kampanii United colors of Benetton zrealizowanej w 2000 roku to eksplozja barw i kontrastów. Jest prosto i w dobrym guście, o dziwo obyło się również bez szokowania odbiorców.




Po dwunaste – w zgodzie z naturą. Jedna z najspokojniejszych i najmniej kontrowersyjnych reklam kampanii United colors of Benetton. Kolory porażają, jest nieszablonowo, ale i ze smakiem.

Po trzynaste – a może by tak podłożyć świnię? Nie sposób nie odnieść wrażenia, że pomysły zespołu kreatywnego Benetton nie mieszczą się w ogólnie przyjętych normach. Najważniejsze, że świnia nie ma nic przeciwko.

Po czternaste – barwy kontrowersji. Kampania zrealizowana w 1992 roku wciąż zachwyca – jak nie pokazać gołych biustów równocześnie nawiązując do doskonale sprzedającego się seksu? Da się. W tle oczywiście szeroka paleta barw Benettona.

Po piętnaste – najważniejsze to zaszokować. Benetton wie jak zareklamować buty, przy okazji może również spodnie?

Po szesnaste – na przekór konwenansom. Bezrobotnym roku nie chce zostać nikt. Na ten problem szczególnie wśród młodych ludzi uwagę zwrócił Benetton.

I po siedemnaste – najważniejsza jest miłość bez granic. Celem kolejnej odsłony „Unhate” było ukazanie kontrowersyjnych fotomontaży mających w założeniu przeciwdziałać nienawiści. Nie do końca się to udało – reklama bardzo szybko została zakwestionowana przez Watykan.


