w

Wojna domowa? Lepiej negocjować

dzielcie-sie-obowiazkami
źródło: instytut spraw publicznych

Spacer z psem, pranie, koszenie trawy — proza życia? Owszem. A także doskonałe źródło codziennych konfliktów. No, bo „ja robię to lepiej”, „to powinno być inaczej”, a przede wszystkim „teraz twoja kolej” i „to zawsze na mojej głowie”. By uniknąć kłótni o podział domowych obowiązków potrzeba naprawdę niewiele.

Wiedzą o tym twórcy spotu pod hasłem „dzielcie się obowiązkami, by nie musieć dzielić się majątkiem”. Wyprodukowany przez Instytut Spraw Publicznych klip filmowy jest częścią kampanii promującej równe szanse kobiet i mężczyzn.

To nie jest tak, że wysyłamy kobiety na traktory, a mężczyzn do garów. — mówi twórca spotu Jacek Pawlak – Nasz pomysł polega na tym, by uświadomić rodakom jak wiele problemów mogliby sobie oszczędzić, gdyby podzielili między siebie obowiązki po partnersku. – tłumaczy Pawlak.

dzielcie-sie-obowiazkami
źródło: instytut spraw publicznych

Co oznacza partnerski podział obowiązków w praktyce? Założenie jest proste. To świadoma decyzja o wykonywaniu określonej części prac. Nawet jeśli w praktyce kobieta całkowicie porzuca karierę zawodową, by zająć się domem, a mężczyzna w kuchni bezradnie rozkłada ręce, możemy mówić o partnerskim podziale. Warunek jest taki, by obie strony były z tego układu zadowolone. By żadna nie miała ukrytego żalu i przeświadczenia, że to na jej ramionach spoczywa cały ciężar obowiązków.

dzielcie-sie-obowiazkami
źródło: instytut spraw publicznych

Konieczna jest zatem rozmowa. Bohaterowie spotu toczą między sobą milczącą przepychankę przy każdym sprzęcie domowym. Widz może sobie dopowiedzieć ich myśli opierając się na własnych doświadczeniach. — Nawet nie zdajemy sobie sprawy ile energii marnujemy na zupełnie błahe spory, a wystarczy czasem po prostu pogadać albo odpuścić. Wiem, co mówię – śmieje się Pawlak, zaangażowany ojciec czwórki dzieci.

A gdy już uda się wypracować kompromis w domowych obowiązkach, rezultaty są wyłącznie pozytywne. Zyskują wszyscy. Rozmowa pogłębia związek, dzieci mają dobry wzór na przyszłość, powodów do kłótni jest zdecydowanie mniej. — Najważniejsze to wyjść poza stereotyp. Nie sugerować się utartymi rolami — mówi Aleksandra Niżyńska, koordynatorka programów równościowych Instytutu Spraw Publicznych. I dodaje: — Dom to prawdziwe pole minowe, przez które bez codziennych negocjacji po prostu nie da się przejść.

Spot powstał w ramach projektu Instytutu Spraw Publicznych „Partnerstwo — równe szanse dla kobiet i mężczyzn” finansowanego przez Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe. Został zrealizowany dzięki pomocy partnerów, działających pro bono: Easy Hell Productions, Film & Sound Post Meridian Productions, Upright Music, Ten Pawlak & Company oraz Stage 2.

źródło: ISP

Czy blogerzy i dziennikarze odpowiadają za swoje wpisy w internecie?

gemius

Top 10 aplikacji na Facebooku