Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Wokół nauki programowania narosło wiele mitów. Które z nich nie mają nic wspólnego z rzeczywistością?

mity związane z nauką programowania

Zawód programisty poniekąd owiany jest legendą. Nie brak opowieści o ludziach, którzy rzucili pracę w innej branży i dzięki nauce w domu czy kilku kursom szybko zaczęli programować i zarabiać duże pieniądze. To wszystko brzmi świetnie, ale rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Prawdą jest, że w tym zawodzie można dobrze zarobić. Tak samo, że wielu rzeczy da się nauczyć samodzielnie. Nie zmienia to jednak faktu, że pewne popularne mity związane z nauką programowania potrafią skutecznie zniechęcić do tej branży albo stworzyć nieprawdziwe oczekiwania.

Praca tylko dla cudownych dzieci?

Programiści przedstawiani w książkach czy filmach to cudowne dzieci, geniusze, którzy w wieku 5 lat wiedzieli już wszystko o komputerach i byli nimi całkowicie zafascynowani. W praktyce jednak jest zupełnie inaczej. Oczywiście, talent i pasja do programowania może okazać się bardzo pomocna. O sukcesie w dużej mierze decyduje jednak przede wszystkim dyscyplina. Programistą można zostać nawet, jeśli w momencie rozpoczęcia nauki o komputerach wie się tyle co przeciętna osoba. Oczywiście, wówczas potrzeba dużo pracy i zaangażowania, by zdobyć niezbędne umiejętności. To jednak przede wszystkim dyscyplina może przesądzić o szybkim robieniu postępów, nauce kolejnych języków programowania i stworzeniu pierwszych projektów.

Miłość do komputerów to nie wszystko – potrzebna jest jeszcze matematyka?

Podążając za schematem genialnego dziecka-programisty warto przytoczyć jeszcze jeden mit związany z tym zawodem. Z jakiegoś powodu ugruntowało się przeświadczenie, że programista musi też posiadać niesamowite umiejętności matematyczne. Jak to się ma do rzeczywistości? Zwykle wystarczą podstawy logiki i algebry. Większe znaczenie ma wspomniała już wytrwałość oraz umiejętność rozwiązywania problemów. Jeśli natomiast czasem pojawi się konieczność przeprowadzenia zaawansowanych obliczeń, zawsze można skorzystać ze specjalnych wtyczek czy programów.

Jest już za późno na zmianę zawodu?

Nigdy nie jest za późno, by się przebranżowić. Tym bardziej, że obecnie świat zmienia się tak szybko i technologie wypierają tak wiele zawodów, że już niedługo praktycznie każdy będzie zmuszony przynajmniej raz  w życiu zmienić branżę. W przypadku nauki programowania wiek nie ma większego znaczenia. Liczy się przede wszystkim zbiór cech, które trzeba posiadać, żeby pracować w IT. Szansę na rynku pracy mają zarówno osoby świeżo po studiach, jak i takie, które po wielu latach pracy na etacie postanowiły zupełnie zmienić swoje życie.

Bez dyplomu z informatyki trudno znaleźć zatrudnienie?

Największe mity związane z nauką programowania skupiają się przede wszystkim wokół samych studiów. Oczywiście, informacja o ukończeniu kierunku informatyki świetnie prezentuje się w CV. W praktyce jednak studia informatyczne tak samo jak w przypadku jakiegokolwiek innego kierunku, niewiele mają wspólnego z pracą w zawodzie. I tak w pierwszych dniach czy nawet tygodniach pracy trzeba zdobyć wiedzę i umiejętności pominięte przez profesorów akademickich w toku studiów. Szansę na sukces mają więc zarówno te osoby, które skończyły naukę na kierunku informatycznym, jak i takie, które dyplomu z informatyki nie posiadają. W końcu pracodawcy o wiele bardziej zależy na rzeczywistych umiejętnościach niż jakichkolwiek formalnościach.

Znalezienie “najlepszego języka programowania” może przesądzić o sukcesie?

Na tym jednak nie kończą się mity związane z nauką programowania. Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez osoby, które rozpoczynają swoją naukę jest „jakiego języka najlepiej się uczyć?”. Wydaje im się, że istnieje coś takiego jak najlepszy czy najbardziej opłacalny język albo że w którymś obszarze zabraknie pracy dla programistów. Jest jednak nieco inaczej. Przede wszystkim do różnych projektów wykorzystywane są różne języki. Początkujący programista nie powinien więc zadać pytania o najlepszy język, ale najlepszy dla siebie obszar. Co więcej, warto pamiętać, że często rozwiązanie danego problemu wymaga użycia nie jednego, a kilku języków programowania. Tym samym każdy dobry programista powinien znać podstawy przynajmniej kilku języków, dlatego naukę warto rozpocząć od poznania każdego z tych najpopularniejszych.

Po bootcampie łatwo można znaleźć pracę?

Osobom, które podejmują decyzję o byciu programistą, wydaje się, że odkryli kopalnię pieniędzy. W swojej wyobraźni po prostu idą na bootcamp, a potem bez problemu dostają pracę i dużo zarabiają. Gdyby jednak ta droga była rzeczywiście tak prosta, programistów byłoby o wiele więcej. Oczywiście bootcamp to sposób na zdobycie dużej wiedzy i przygotowanie się do zawodu, ale po jego ukończeniu oferty nie będą spadać z nieba. W końcu tego rodzaju kursy mają miejsce co chwilę i choć ofert na rynku pracy jest sporo, nie znaczy to, że potencjalni pracodawcy z chęcią zatrudnią każdą osobę, która taki kurs ukończyła. Po pierwsze, po bootcampie i tak trzeba zdobyć jeszcze sporo umiejętności, po drugie, trzeba umieć zaprezentować się i jakoś wyróżnić się z tłumu. Dobrym pomysłem może być więc na przykład przygotowanie kilku projektów do portfolio, by pokazać, że umie się operować danymi językami i z ich pomocą rozwiązywać konkretne problemy. Nie ma też co spodziewać się milionów na samym starcie – wprawdzie ta branża jest bardzo opłacalna, co nie oznacza, że tuż po ukończeniu kursu początkujący programista będzie zarabiać znacznie więcej niż jego znajomi zaczynający pracę w innym zawodzie.

Zobacz też:

Czym zajmuje się copywriter?

Czy warto współpracować z influencerem? Tak – i to przynajmniej z kilku powodów

Strategia komunikacji: LinkedIn w strategii komunikacji marek B2B

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *