Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Billy składa się z pikseli. Większość katalogu Ikei to wizualizacje

Nie tylko popularny regał Billy, ale też kolorowe sofy Klippan czy „studenckie” stoliki Lack – jeśli zobaczysz któreś z nich w katalogu Ikei, masz 75% szans, że nie istnieją. Aż 3 na 4 przedmioty przedstawione na zdjęciach to wysokiej klasy wizualizacje, a nie klimatyczne fotografie wnętrz i przedmiotów.

Przy okazji debiutu najnowszego katalogu Ikei wyszło na jaw, że publikację, której nakład można porównać tylko do Biblii, praktycznie w całości tworzą utalentowani graficy. Aż 75% aranżacji i pojedynczych przedmiotów, które inspirują miliony klientów sieci, to modele 3D z nałożonymi teksturami, tworzone w całości na komputerze. Aktualnie w bazie Ikei znajduje się 25 000 cyfrowych projektów. Fotografie stanowią więc zaledwie 1/4 zawartości katalogu, ale konia z rzędem temu, kto jest w stanie odróżnić wizualizacje od zdjęć.

czytaj:   Wykorzystaj RWD w marketingu – szkolenie UX Upgrade

Niezwykle szczegółowe modele powstają w technologii śledzenia promieni, pozwalającej na tworzenie obrazów w imponującej rozdzielczości 4K, czyli 4000 pikseli. Dzięki temu światło i cienie do złudzenia odzwierciedlają realne warunki, a włosy z dywanu i słoje na blacie stołu można policzyć gołym okiem. Prawdę od fikcji mógłby odróżnić grafik o sprawnym oku, jednak większość z nas nigdy nie dostrzeże różnicy.

czytaj:   VML wśród 10 najlepszych agencji reklamowych świata

ikea_admonkey3

ikea_admonkey4

Przyczyna, dla której grafika wyparła zdjęcia jest prozaiczna. Znacznie szybciej, łatwiej i taniej tworzyć aranżacje na ekranie, niż organizować sesję zdjęciową, ściągać meble i dodatki z rożnych zakątków świata oraz angażować dodatkowy sprzęt i ekipę. Cyfrowa obróbka daje ogromne możliwości i pozwala naprawić błędy, których nie wybaczy fotografia, ponieważ każda poprawka to dodatkowe koszty i czas.

czytaj:   „Muzyka przeszła do PLAY” ma aż 300 tysięcy użytkowników w Polsce!

Katalog Ikei może być fikcją, ale meble i dodatki ze sklepów sieci są jak najbardziej realne. Każdy chętny może więc przenieść do rzeczywistości aranżację stworzoną w głowie grafika.

ikea_admonkey

ikea_admonkey2

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,