w ,

Strategia marketingowa LEGO – czego każdy przedsiębiorca może się nauczyć od znanego producenta klocków?

LEGO to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Jednak wbrew pozorom może się poszczycić nie tylko produkcją ogromnej ilości zabawek. Stanowi też świetny wzór do naśladowania, jeśli chodzi o działania marketingowe. Treści idealnie dopasowane do odbiorców, niezwykle jakościowy content i dopracowany plan – tak właśnie wygląda strategia marketingowa LEGO. A jako że warto uczyć się od najlepszych, to nie zaszkodzi przyjrzeć się, w jaki sposób marka prowadzi swoje działania sprzedażowe.

Konkretny cel działalności

W świecie tak wielu produktów i konkurencyjnych ofert liczy się już nie tylko sam produkt. Znaczenie ma coś jeszcze – idea. Teraz nie sprzedaje się już tylko kolejnej zabawki, sprzętu AGD czy wakacyjnej wycieczki. Produkt to element czegoś większego – spełnienia marzeń czy zrealizowania konkretnych założeń. Wystarczy spojrzeć na coca-colę, która nie jest tylko słodkim napojem. Marka wiele wysiłku włożyła w to, by jej produkt kojarzono z czasem spędzanym w rodzinnym gronie i towarzyszącą temu radością.

Taki wizerunek marki nie pozostaje bez wpływu na późniejsze zyski. A tak się składa, że w przypadku LEGO od początku pomyślano o idei, która miała stać za plastikowymi zabawkami. Gdy w 1932 roku założono firmę, jej pomysłodawca chciał tworzyć klocki, które uczą i bawią. Sama nazwa wzięła się zresztą od duńskich słów „Leg Godt”, czyli „grać dobrze”.

Od trudnych początków XXI aż do ogromnych zysków

Rok 2004 oznaczał dla LEGO milionowe straty. Marka nie mogła konkurować z grami wideo, które w tym czasie podbijały rynek. Na nic też zdały się próby bardziej lifestylowego podejścia czy nakierowania na konkretną grupę odbiorców (np. nastoletnie dziewczynki).

Strategia marketingowa LEGO musiała mocno się zmienić. A podstawą do tych zmian były 3 pytania:

  • Czy podczas promocji klocków dziecko powie „Chcę to mieć”?
  • Czy podczas otwierania pudełka dziecko powie „Chcę więcej”?
  • Czy po miesiącu klocki zostaną rzucone w kąt, czy też dziecko nadal będzie się nimi bawić?

W ten sposób od nieudanych strategii marketingowych LEGO przeszło do umacniania swojej pozycji. W końcu marka stała się tak potężna, że sama mogła wyznaczać trendy.

Jak oni to robią, czyli strategia marketingowa LEGO

Można powiedzieć, że LEGO zatoczyło koło i mimo kilku potknięć ta droga bardzo się marce opłaciła. Teraz strategia marketingowa firmy może stanowić świetne źródło inspiracji dla innych przedsiębiorstw.

W jaki sposób LEGO podbija serca ludzi na całym świecie? Przede wszystkim budując więzi z klientami, którzy czują się częścią konkretnej społeczności. Możliwe to jest choćby dzięki:

  • LEGO Ideas – użytkownicy mogą proponować własne zestawy LEGO. Jeśli ich projekt uzyska minimum 10 tysięcy głosów, zostanie rozpatrzony i istnieje szansa na jego wyprodukowanie. To sprawia, że fani klocków mogą sami tworzyć część tego niezwykłego świata.
  • LEGO mini-movies – wprowadzenie na rynek nowej serii klocków LEGO poprzedzane jest krótkim spotem promocyjnym. To sprawia, że premiery wydają się jeszcze bardziej niezwykłe i bardziej wyczekiwane.
  • Film „The LEGO Story” – a skoro już o filmie mowa, to nie można zapomnieć o produkcji z klockami w roli głównej. Takie rozwiązanie to idealny sposób, by trafić ze swoim przekazem zarówno do dzieci bawiących się klockami, jak i do dorosłych miłośników marki.
  • Parki Legoland – LEGO może dostarczyć mnóstwo świetnej zabawy nie tylko podczas budowania z klocków, ale także dzięki wizytom w parkach rozrywki.</

    li>

Warto zresztą dodać, że strategia marketingowa LEGO w dużej mierze opiera się właśnie na dywersyfikacji. LEGO to znacznie więcej niż zabawki. To także filmy, gry wideo czy emitowany w kilku krajach program „LEGO Masters”.

Marce przyświeca konkretna misja

Wspomniana już misja LEGO wciąż znajduje odzwierciedlenie w podejmowanych działaniach. Marka na każdym kroku przekonuje, że jest firmą edukacyjną i ponadczasową. Ma rozwijać i inspirować do budowania, poszerzania granic wyobraźni i eksperymentowania. Firma wprowadza też na rynek konkretne linie swoich produktów – choćby tak popularne LEGO Technic.

Dzięki różnorodności klocków możliwości budowania są praktycznie nieograniczone. Poza tym, jak przekonuje marka, LEGO może łączyć starszych i młodszych poprzez zdrową i nieelektroniczną zabawę. W końcu jest to bardzo proste – wystarczy podnieść klocki i dać się ponieść fantazji.

Duża swoboda wewnątrz firmy

Jeszcze jedną rzeczą, której można nauczyć się od LEGO, jest sposób podejmowania decyzji w zespołach. Wprawdzie to nie do końca sama strategia marketingowa, ale na pewno nie pozostaje bez wpływu na efektywność i kolejne odnoszone przez markę sukcesy.

Firma postawiła na większą szybkość działania. Wszystko dlatego, że zespoły mają więcej uprawnień do podejmowania decyzji. Zamiast działać według schematu tradycyjnej agencji – a więc dokładnie opracowywać założenia projektu, przeprowadzać badania konsumenckie i szereg konsultacji, a potem dopiero przedstawiać go dyrektorom – LEGO podchodzi do realizacji na zasadzie sprintu. Wszystko po to, by informacje zwrotne pojawiały się jak najszybciej, a ludzie pracujący dla marki mieli większą elastyczność w działaniu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Trendy employer branding

Jak promowały się firmy i co zamierzają? Co było popularne w 2022 r. i jakie są trendy na 2023

Dominika szalek-kanofocka i artur klich

Dominika Szalek-Kanofocka i Artur Klich z awansami w TOUCH.PR