Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Marketing 7P, czyli jak skupiając się na kilku elementach zwiększać zyski i rozwijać biznes

zastosowanie marketingu 7P

O marketingu mix mówi się wiele. Chyba każdy, kto choć trochę interesuje się biznesem, światem reklamy i promocji słyszał już pojęcie marketingu 7P. Rzecz w tym, że sama teoria to jedno – łatwo można dowiedzieć się, co oznaczają poszczególne „P” i czemu obecnie ta koncepcja cieszy się większą popularnością niż marketing 4P. Osobną kwestią pozostaje natomiast praktyka, a dokładniej zastosowanie marketingu 7P przy promocji firmy czy rozwijaniu własnego biznesu.

Legendarne 7P

Przed wyjaśnieniem, jak zastosowanie marketingu 7P może wpłynąć na biznes, warto szybko przypomnieć, co kryje się pod tym pojęciem. To jedna z trzech kluczowych formuł marketingu mix, obok marketingu 4P i 4C.  Skrót odnosi się do siedmiu elementów składających się na całą formułę. Pod każdą literą „P” kryje się hasło określające konkretny aspekt, który ma duże znaczenie w planowaniu strategii firmy i kolejnych działań biznesowych.

  • Produkt – czyli co oferuje dana firma i co klient otrzyma, gdy skorzysta z oferty,
  • Miejsce – obszar, na którym rozpowszechnia się produkt lub usługę. Będzie to nie tylko magazyn czy sklepy stacjonarne, ale także platforma internetowa czy social media, słowem – wszystko, co wykorzystuje się do sprzedaży,
  • Cena – w tym wypadku nie chodzi tylko o kwotę, którą należy wydać na produkt, ale przede wszystkim o to, co składa się na ten wydatek. Krótko mówiąc, należy odpowiedzieć klientowi na pytanie „co zyskam, korzystając z twojej oferty?”,
  • Promocja – pojęcie to odnosi się do technik marketingowych, reklamowych i sprzedażowych. Z jednej strony promocja może więc odbywać się chociażby za pośrednictwem telewizji czy billboardów, z drugiej coraz częściej skupia się głównie na treściach w internecie, e-mail marketingu czy powiadomieniach push,
  • Dowód społeczny – trzeba też dać kupującym konkretny powód do skorzystania z oferty. I tutaj najlepiej sprawdzi się dowód społeczny, który pozwoli znacznie zmniejszyć ryzyko, że zakup będzie nietrafiony. W końcu skoro wiele osób skorzystało wcześniej z produktu czy usługi, to czemu kolejny konsument miałby się zawieść?
  • Ludzie – czasami za świetnym produktem stoi pomysł jednej osoby, ale potrzeba znacznie więcej ludzi, by firma osiągnęła sukces. Oznacza to, że do rozwoju biznes wymaga odpowiednich ludzi – przede wszystkim tych dobrze przeszkolonych, rozumiejących swoją rolę i główne cele marki,
  • Proces – na koniec ostatnie „P”, czyli szereg działań składających się na dostarczenie produktu czy usługi do klienta. Mowa tu chociażby o dopracowaniu takich kwestii jak lejek sprzedażowy, systemy płatności czy relacje z klientami.

Znaczenie marketingu 7P dla biznesu

To tyle, jeśli chodzi o podstawowe informacje. Rzecz w tym, że teorię zna niemal każdy. Trzeba jednak jeszcze wdrożyć ją w życie i odpowiednio zastosować we własnej firmie.

I tak oto mówiąc o produkcie czy usłudze, warto skupić się na kilku kwestiach, a przede wszystkim dokładnie wyjaśnić, co wchodzi w zakres zakupu. Nikt nie lubi wydawać pieniędzy w ciemno albo przeznaczać ich na nietrafione zakupy. Warto więc wykorzystać pierwsze „P” w ten sposób, by uświadomić klientowi, co naprawdę kupuje, a przede wszystkim – jak wiele zyska dzięki temu zakupowi. Znaczenie będzie mieć też perspektywa rozwijania swojej oferty tak, by dopasować ją do potrzeb kupujących i jeszcze zwiększyć ich satysfakcję.

Myśląc o miejscu, warto z kolei zastanowić się, z jakich opcji dystrybucji można skorzystać, by dotrzeć do większej liczby klientów. Oczywiście nie chodzi tu tylko o ilość, ale przede wszystkim o jakość. Znaczenie ma więc dotarcie do grupy docelowej. Miejsce, w którym reklamowany będzie produkt czy usługa, musi być dopasowany do marki, a przede wszystkim do odbiorców. Warto więc dobrze dobierać kanały dystrybucji, by osiągać jak najlepszą efektywność przy możliwie najmniejszych wydatkach.

Produkt warty jest tyle, ile klient jest w stanie za niego zapłacić. Warto więc przekonać go, że nie oferta nie tyle jest warta swojej ceny co nawet ma większą wartość niż proponowana kwota. W ten sposób kupujący będzie przekonany, że trafiła mu się świetna okazja, a dzięki temu chętniej skorzysta z oferty.

Zastosowanie marketingu 7P pod kątem promocji skupia się natomiast przede wszystkim na sposobie komunikacji z klientami. Czy marka ma konkretny wizerunek, który chce budować? Czy ma jakieś cechy charakterystyczne albo nawet archetypy marki? Wszystkie te kwestie mają ogromne znaczenie, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie konkurencja jest ogromna, a jeszcze większa jest liczba reklam i informacji, którymi codziennie zasypuje się kupujących. Trzeba więc jakoś się wyróżnić.

Skupienie na kliencie

Na koniec 3 kwestie skupiające się na kupujących. Po pierwsze, trzeba pamiętać, że nikt nie lubi nietrafionych decyzji zakupowych. Kiedy na rynku pojawia się zupełnie nowy produkt, trudno ocenić, czy warto skorzystać z oferty. Podobnie zresztą sprawa wygląda, jeśli kupujący ma do wyboru 10 podobnych produktów od konkurencyjnych firm. I tutaj właśnie przydaje się social proof, który pozwala pokazać, że produkt czy usługa jest warta zaufania. Dowód społeczny można wykorzystać na różne sposoby – chociażby zamieszczając opinie zadowolonych klientów czy licznik wskazujący na to, ile osób skorzystało już oferty.

Nawet najlepsza marka sama się nie obroni. Potrzebni są jeszcze ludzie, którzy zadbają o promocję, kontakt z klientem czy wdrażanie nowych rozwiązań. Krótko mówiąc – duże znaczenie ma także to, jakie osoby zatrudnia się w firmie. Właśnie dlatego warto weryfikować kompetencje pracowników, a przede wszystkim to, czy podzielają wizję firmy oraz rozumieją oczekiwania i wymagania klientów.

Na koniec procesy. Tutaj należy skupić się przede wszystkim na tym, by zakup przebiegał bez zbędnego wysiłku dla kupującego. Chodzi o to, by gładko przeprowadzić go przez całą sprzedaż. A to oznacza, że trzeba przeanalizować chociażby lejek sprzedażowy. Znaczenie będzie mieć także wybranie takich procesów, które zminimalizują koszty po stronie firmy, a jednocześnie zmaksymalizują wartość z punktu widzenia klienta.


Zobacz też:

Retargetowanie wcześniejszych nabywców w reklamie Facebook

Rozpoznawalność marki [reklama Facebook]

Zasada wzajemności Cialdiniego, czyli jak firmy pod pozorem atrakcyjnej okazji znacznie zwiększają zyski

One Ping

  1. Pingback:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *