Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Jak sprawdza się Instagram w marketingu? Przeanalizujmy to!

Najnowsze raporty pokazują, że Instagram z sympatycznej aplikacji do wrzucania swoich zdjęć zmienił się w jedno z potężniejszych narzędzi w marketingu. Coraz więcej marek chce analizować swoje profile, by poprawiać wyniki – o tym opowiada w rozmowie z nami Jan Zając, współzałożyciel Sotrendera.

Kiedy powstawał w 2010 roku, nikt nie podejrzewał, że Instagram zrobi taką karierę w e-marketingu. Z aplikacji, która pozwalała na intuicyjną obróbkę -wówczas jeszcze wątpliwej jakości – zdjęć ze smartfonów i natychmiastowe udostępnianie ich na wewnętrznym serwisie, przerodził się w platformę, na której spotykają się zwykli ludzie, celebryci i firmy dostarczające zarówno rzeczy namacalne, jak i wiedzę.

Po co markom Instagram?

Instagram pozwala na zbudowanie dobrego wizerunku, opowiadanie obrazem spójnej historii, jednocześnie wciąż jest narzędziem łatwym w obsłudze i spójnym wizualnie.

Simply Measured, amerykańska firma zajmująca się analizowaniem danych w social mediach opublikowała ostatnio raport podsumowujący działania największych marek właśnie na tej platformie. Pod uwagę wzięto brandy obecne w rankingu Interbrand 100 -badającym siłę oraz pozycję marki na rynku – i przez okres 30 dni obserwowano zarówno aktywność prowadzących profile, jak też interakcje użytkowników.

czytaj:   Dlaczego firmy powinny inwestować w content marketing?

Instagram_raport

Z badania wynika, że 90% firm wymienionych w raporcie Interbrand 100 ma swoje konto na Instagramie. 82% firm opublikowało co najmniej jedno zdjęcie w trakcie analizowanych 30 dni, 80% robiło to minimum raz w tygodniu, a jedna trzecia firm z listy publikowała 10-20 postów miesięcznie.

Posty ze zdjęciami wciąż budzą większe zainteresowanie, niż posty z filmikami. Publikacje z dwoma hasztagami odnotowują większe zasięgi niż te z pięcioma lub więcej – pytanie jednak, czy faktycznie ilość tagów miała tu znaczenie na wynik, czy stanowi tylko zbieg okoliczności?

Instagram_raport_hasztagi

Firmy coraz chętniej używają też emoji. Serce jest najczęściej wykorzystywaną ikonką, ale, jak słusznie zauważają autorzy raportu Simply Measured, warto czasem stwarzać własne emoji, dzięki którym nasze komunikaty będą jeszcze bardziej czytelne i wyjątkowe.
Nie powinno być zaskoczeniem, że najwięcej zainteresowania użytkowników podczas analizowanego okresu budziły instagramowe profile firm sportowych i odzieżowych. To właśnie marki z tych sektorów od dawna świetnie wykorzystują komunikację wizualną w innych mediach, a Instagram pozwolił im na jeszcze lepsze zaangażowanie swoich klientów i przyciągnięcie nowych użytkowników

czytaj:   Recykling contentu: drugie życie treści

Od teraz analizy także dla Polski!

Od grudnia 2015 dzięki firmie Sotrender także polskie marki mogą poddawać analizie swoje działania na Instagramie. Jak wyjaśnia współzałożyciel Sotrendera, Jan Zając, już samo stworzenie odpowiedniego narzędzia do prowadzenia badań właśnie na tej platformie było dużym wyzwaniem i zajęło niemal pół roku. Gdy jego zespół podjął temat, analizowanie profili polskich marek na Instagramie jawiło się raczej jako trend. Dziś, gdy wszystko już działa – potrzeby klientów stają się tym ważniejszym czynnikiem.
Obecnie każdy może skorzystać z darmowej wersji beta, która pozwala na przetestowanie przez 14 dni jednego z pakietów oferowanych przez Sotrender
( Bronze, Silver, Gold i Platinium ). Jak podkreśla Jan Zając – wiele brandów już zwróciło uwagę na nowe narzędzie analityczne.

– Zainteresowanie jest znacznie większe niż w przypadku YouTube czy Twittera. Najpewniej ze względu na liczbę firm i marek obecnych w tym kanale. Instagram już teraz jest numerem jeden w “polskich” mediach społecznościowych. Niestety pewnym ograniczeniem technicznym są tzw dane historyczne, czyli zbieranie danych sprzed rozpoczęcia obserwacji danego profilu, które niestety nie są dostępne w API. Ale pracujemy nad rozwiązaniem tego!

Z wewnętrznych obserwacji zespołu Sotrendera wynika, że na platformie instagramowej obecnie działa kilkanaście tysięcy polskich firm, przy czym niektóre funkcjonują obecnie ledwie na pół, a nawet ćwierć gwizdka.

czytaj:   Za czyje zakupy płacimy w autobusie kartą zbliżeniową

– Na razie to jest stosunkowo nowy kanał komunikacji, więc większość marek musi się jeszcze wiele nauczyć. Ciekawe jest też podejście – część traktuje Instagram oddzielnie, a część – jako fragment ekosystemu reklamowo-komunikacyjnego Facebooka – zauważa Zając.

Niebawem pierwsze wyniki obserwacji zostaną włączone do comiesięcznych, PDF-owych raportów Sotrendera. Z czasem pojawią się też wskazówki dla Instagrama.