Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Od etatu do bycia własnym szefem, czyli jak zostać freelancerem

praca freelancera

Bycie na etacie wiąże się z pewnymi ograniczeniami, zarówno, jeśli chodzi o godziny pracy, jak i o stawki. Z tego powodu praca freelancera dla wielu osób wydaje się spełnieniem marzeń. Oczami wyobraźni widzą, jak prowadzą własny biznes, dostosowują godziny pracy do swoich potrzeb i negocjują świetne wynagrodzenie. Oczywiście rzeczywistość nie wygląda tak kolorowo. Przede wszystkim praca na własną rękę to mniejsza stabilność, a często też więcej stresu. Co więc zrobić, by szybko zacząć zarabiać i by praca freelancera wiązała się przede wszystkim z korzyściami?

Po pierwsze – wybór niszy

Praca freelancera powinna przynosić więcej korzyści niż etat. W innym wypadku nie ma co rezygnować z bezpieczeństwa i stabilności zatrudnienia. A co zrobić, by rzeczywiście opłacało się zaryzykować? Działanie na własną rękę zwykle wiążę się z dwiema zaletami. Jedną z nich jest bycie swoim własnym szefem, drugą – możliwość negocjowania lepszych stawek. Na początku tej drogi warto więc zastanowić się, jak praca freelancera może pomóc zarobić więcej pieniędzy. Tutaj zasada jest dosyć prosta – najlepiej wybrać konkretną niszę. Obojętnie, czy chodzi o copywritera, programistę czy jakikolwiek inny zawód. Specjalista od wszystkiego jest specjalistą od niczego. Należy więc podjąć decyzję, w jakiej konkretnie dziedzinie chce się świadczyć usługi. Dzięki temu można nie tylko lepiej wykonywać swoją pracę, ale nawet szybko zyskać opinię eksperta. A eksperci zwykle zarabiają więcej.

Kiedy nisza zostanie już wybrana, czas na kolejny krok – dokładne określenie zakresu usług. Co istotne – tego założenia należy się trzymać, bez robienia wyjątków dla krótkoterminowych korzyści. Ważniejsze jest przecież zbliżenie się do ostatecznego celu. Łapanie po drodze innych zajęć, niezwiązanych z głównym obszarem działalności może po pierwsze wydłużyć całą ścieżkę kariery, ale także źle wpłynąć na budowany wizerunek.

Określenie idealnego klienta

Oczywiście nie każda współpraca będzie tą wymarzoną. Warto jednak już na początku wiedzieć, jak powinien wyglądać idealny klient. A dokładniej – czy chce się pracować dla właścicieli małych firm czy wielkich korporacji? Czy stawia się raczej na współprace długoterminowe czy jednorazowe zlecenia? Określenie klienta ma bowiem wpływ na ustalanie warunków współpracy, planowanie najbliższych miesięcy i przede wszystkim na promowanie swoich usług. W inny sposób należy bowiem szukać klientów do jednorazowego zlecenia, a w zupełnie inny firm, z którymi chce się podjąć stałą współpracę.

Umiejętne zareklamowanie się w sieci

Po wyborze niszy i ustaleniu, dla kogo chce się pracować, czas na zareklamowanie swoich usług. Podstawą jest strona internetowa (choć niektórzy świetnie radzą sobie i bez niej), niejeden freelancer decyduje się także założyć fanpage na Facebooku albo korzystać z LinkedIn, by promować swoje usługi. Na tym etapie warto też pomyśleć o portfolio. Jeśli dopiero zaczyna się pracę w danej branży i nie ma się na koncie zrealizowanych zleceń, którymi można się pochwalić, zawsze pozostaje jeszcze opracowanie portfolio na własną rękę. Jeśli jest się grafikiem komputerowym, warto stworzyć kilka przykładowych prac. To samo tyczy się zresztą innych freelancerów – na przykład copywrtierów czy fotografów. Warto też pomyśleć o budowaniu pozycji eksperta. Dobrym pomysłem może być założenie bloga firmowego i zamieszczanie na nim artykułów, w których znajdą się merytoryczne treści związane z daną branżą. Przy wiedzy, jak dobierać słowa kluczowe taki blog może być też dobrym sposobem na pozycjonowanie strony.

Nie trzeba rzucać się na głęboką wodę

Nie każdemu przejście z etatu na własną działalność rzeczywiście się udaje. Są więc i tacy, którzy boją się zaryzykować i nigdy nie zostają swoim własnym szefem. Rzecz w tym, że wcale nie trzeba stawiać wszystkiego na jedną kartę. Można spróbować, wciąż zachowując poczucie bezpieczeństwa. Nikt nie powiedział przecież, że praca freelancera już od początku musi pociągać za sobą złożenie wypowiedzenia. Oczywiście, rozkręcanie własnej firmy po godzinach może być trudne i bardzo męczące, ale za to zapewnia stabilność. A jeśli biznes nie wypali, wciąż ma się swoją bezpieczną posadę. Warto więc nie rezygnować od razu z dotychczasowego stanowiska pracy i pomyśleć o tym dopiero po zdobyciu kilku klientów czy rozbudowaniu portfolio. Nie brak zresztą freelancerów, którzy pomimo świetnego rozwoju kariery wciąż pozostają u dawnego pracodawcy chociaż na ¼ etatu. Robią to dla własnego komfortu psychicznego i dodatkowych korzyści – na przykład tych związanych z ubezpieczeniem.

Konieczny stały rozwój

Praca freelancera wymaga także stałego rozwijania swoich umiejętności. Świat zmienia się na tyle szybko, że wiedzę wciąż trzeba aktualizować. Do tego warto edukować się z zakresu marketingu, by wiedzieć, jak reklamować swoje usługi. No i raz na jakiś czas trzeba też dokładnie przemyśleć swój biznes plan – zastanowić się, czy włączyć do oferty dodatkowe usługi, podnieść stawki, zatrudnić pracowników, a może znaleźć sposób, by wypracować dochód pasywyny. Praca feeelancera wymaga więc stałego śledzenia konkurencji i nowości na rynku, a czasem nawet uczestniczenia w różnych warsztatach czy wydarzeniach. Z drugiej strony jest to świetny sposób, by nie stać w miejscu, nie nudzić się pracą i podejmować nowe wyzwania.

Zobacz też: Czym zajmuje się copywriter?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *