Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Eyetracking – pomocny w procesie rekrutacji

Metodę eyetrackingu wykorzystywano dotychczas głównie do badań stron internetowych. Jednak Amerykanie postanowili tym sposobem zbadać na co rekruterzy zwracają największą uwagę podczas przeglądania życiorysów kandydatów.

Eyetracking jest metodą pozwalającą określić czas oraz kolejność oglądania różnych obszarów tekstu czy strony. Bada też to, na których elementach oglądający najbardziej koncentrował swoją uwagę. Dotychczas tą metodą badano oglądalność stron internetowych.


Amerykańska agencja pracy TheLadders postanowiła wykorzystać eyetracking do zbadania jakie elementy CV zwracają szczególną uwagę rekruterzy oraz jak długo błądzą wzrokiem po dokumencie. W badaniu wzięło udział 30 specjalistów do spraw rekrutacji. Przez 10 tygodni analizowano gdzie i jak długo patrzyli przeglądając podania kandydatów.

Badania wykazały, że w ciągu zaledwie 6 sekund profesjonalni rekruterzy podejmują wstępną decyzję o tym, czy dany kandydat przejdzie początkowy etap rekrutacji. W tym czasie profesjonalista zwróci szczególną uwagę na imię i nazwisko osoby ubiegającej się o pracę, stanowisko oraz nazwę firmy, w której obecnie pracuje, a także staż pracy na obecnej posadzie. Wprawne oko rekrutera zobaczy te gdzie i jak długo kandydat pracował wcześniej oraz jakie jest jego wykształcenie.

Przejrzysta i zwięzła forma życiorysu sprzyja znalezieniu przez rekrutera najważniejszych informacji o kandydacie i pozwala mu podjąć decyzję. Natomiast rozproszone, niejasne informacje w dokumencie nie będą sprzyjały pozytywnej ocenie danej kandydatury przez specjalistę do spraw rekrutacji. Wynik badań, a w szczególności mapa cieplna pokazują w jaki sposób oko rekrutera „przebiega” po dwóch wzorach życiorysu. Takie informacje pomogą tak stworzyć dokument aplikacyjny, żeby można było łatwo i bez wysiłku znaleźć w nim najważniejsze dla rekrutującego informacje – doświadczenie czy umiejętności.