Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Kreatywność na Facebooku: 5 praktycznych porad od Marka D`Arcy

program afiliacyjny

Mark D`Arcy, szef działu kreatywnego Facebooka podpowiada jak być nowatorskim oraz kto potrafi wykorzystywać platformę social mediową w sposób świeży i nieszablonowy.

Wydawałoby się, że najlepszą odpowiedzią na pytanie o to, jakie firmy potrafią w sposób innowacyjny wykorzystywać komunikację facebookową, jest lista nagrodzonych w corocznym konkursie Facebook Awards. Jednak członek jury i szef działu kreatywnego Facebooka Mark D`Arcy nieustannie jest proszony o wskazywanie tych najlepszych.

Chcemy edukować, inspirować i umożliwiać światowemu przemysłowi współtworzenie naszej platformy – pisze D`Arcy i wyjaśnia, że Facebook w tej relacji jest miejscem, które pomaga wpływać na to w jaki sposób ludzie odkrywają, użytkują i dzielą się tym, co ma dla nich największe znaczenie.

1. ZESZŁOROCZNE INNOWACJE TO TEGOROCZNE STANDARDY

Kiedy w 2012 roku agencja Draftfcb wspólnie z Oreo przygotowała trwającą sto dni akcję promocyjną na Facebooku, użytkownicy zakochali się w tym pomyśle, a media z całego świata, włącznie z popularnymi stacjami telewizyjnymi przygotowywały specjalne materiały o całym zjawisku.
Kampania “Oreo Daily Twist” trwała dokładnie 100 dni. Każdego dnia duże i małe wydarzenia, które przykuwały uwagę odbiorców z całego świata były prezentowane z perspektywy ciasteczka Oreo. W ten sposób nie tylko zbudowano wizerunek marki oraz unikalną relację między klientami a producentem. Oreo zmieniło sposób, w jaki powinna być prowadzona promocja w mediach społecznościowych.

“Zarówno marki, jak i agencje interaktywne zdały sobie sprawę, że aby wyróżnić się muszą zacząć myśleć i zachowywać się w inny sposób. Treść musi być uzupełniona mocną kampanią przygotowaną dla odbiorców, którzy chcą się angażować coraz mocniej i są coraz bardziej mobilni” – pisze D`Arcy.

2. WARTO MYŚLEĆ O KONKRETNYCH OSOBACH

Facebook pozwala na dotarcie do olbrzymiej ilości ludzi, ale to ledwie czubek góry możliwości. Agencje, które zrozumiały to odpowiednio wcześnie, rozpoczęły poszukiwanie tych użytkowników, którym może zależeć na danej marce. To nie koniec – zaczęto przygotowywać produkty jak i cały przekaz właśnie z myślą o angażowaniu właśnie tej konkretnej grupy osób.

D`Arcy podkreśla, że dzięki wykorzystaniu Facebooka do odnalezienia i nawiązania dobrej komunikacji ze swoimi odbiorcami, biznes powraca do bycia czymś osobistym.

Naszym celem nie jest już anonimowa postać określona tylko zbiorem liczb, do pełna niuansów osoba, realna osoba, która ma swoje nadzieje, ambicje i potrzeby, o których może opowiedzieć sama – i to bezpośrednio nam! Właścicielom danej Marki! Wszystko to odbywa się właśnie za pośrednictwem social mediów.
Skrócenie dystansu między brandem a konsumentem wpłynęło znacząco na to, jak tworzone są kampanie – nie tylko pod względem merytorycznym, ale i wizualnym.

W miarę, jak kolejne marki odblokowują swój wielki, kreatywny potencjał, zyskują możliwość tworzenia narracji, która będzie silniej wpisana w doświadczanie i obecność facebookowych użytkowników. To z kolei będzie mieć wpływ na rozwój biznesu – opowiada D`Arcy. Jako dobry przykład podaje kampanię Forda EcoSport, która skierowana była do miłośników nowych technologii. Jak wspomina szef działu kreatywnego – ROI było niesamowite


3. JEDEN ŚWIAT – WIELE ŹRÓDEŁ

Może brzmi to jak truizm, ale wiele firm wciąż o tym zapomina zbytnio zawierzając jednemu medium. Agencja Droga5 wraz z marką Newcastle Brown Ale otrzymały w 2014 roku nagrodę za to, że odważyły się wyjść poza Facebook i wykorzystać pełen potencjał drzemiący w komunikacji internetowej. Pomysł, by zdywersyfikować sposoby komunikowania się z użytkownikami okazał się strzałem w dziesiątkę – z jednej strony przygotowano świetną stronę domową, z drugiej stworzono dobrą opowieść pokazywaną na Facebooku, jednocześnie uzupełniając wszystko krótkimi filmikami przybliżającymi klientom nie tylko sam produkt, ale też ludzi, którzy go tworzą. takie zapraszanie użytkowników do zapoznania się ze światem ukrytym za kulisami sprawiło, że konsumenci poczuli się wyjątkowo. Silna relacja emocjonalna wpłynęła zarówno na sprzedaż, jak i zaangażowanie odbiorców na Facebooku, który stał się centrum, w którym zebrano wszystkie kawałki układanki składającej się na kampanię marki.

4. KREATYWNOŚĆ MUSI BYĆ WZMACNIANA

Im coś jest bardziej kreatywne, tym lepiej się prezentuje – może i szef działu kreatywnego Facebooka pisząc o tym fakcie staje się kimś w rodzaju Kapitana Oczywistość, ale niekiedy zapominamy o tym, że warto ryzykować i eksperymentować.

News Feed nagradza tych, którzy myślą o spersonalizowanym przekazie, narracji szytej na miarę odbiorców, personalizacji treści, wreszcie tych, którzy są odważni i innowacyjni – jednocześnie pamiętajmy o tym, że genialne pomysły potrzebują odpowiednio dużej przestrzeni – sugeruje D`Arcy. “Wzmocnienie jest integralną częścią przekazu medialnego” – pisze i dodaje dalej: “ Jeśli robisz coś niesamowicie dobrego chcesz mieć pewność, że dotrzesz z tym do ludzi, którzy to docenią. Dla każdej współczesnej marki najważniejszym pytaniem powinno być: Czy to pomoże nam dotrzeć do sedna? Czy w ten sposób osiągniemy cel?”. W większości sytuacji wraz z odpowiedzią na to pytanie powinny pojawić się inwestycje”.

Pozostaje nam się domyślać, że chodzi o inwestycje w sponsorowane posty, zrozumiałe jest bowiem, że wraz z dobrze zaplanowaną i opłaconą kampanią na Facebooku zwiększamy zasięg i szansę na dotarcie do sieci potencjalnych klientów – ludzi, którzy są blisko z naszymi dotychczasowymi klientami, osób o podobnych zainteresowaniach, co użytkownicy, którzy już są związani z naszą marką.


5. WYZNACZAĆ CELE I TRZYMAĆ SIĘ TEGO

Tu właściwie Mark D`Arcy wraca do kwestii personalizowania przekazu. Przypomina, że niezależnie od tego jaki mamy pomysł, musimy pamiętać o tym, co chcemy osiągnąć i przywołuje przykład SportChek i prowadzącej ich kampanię agencji North Strategic. Pomysłem na dotarcie do właściwego grona użytkowników było przygotowanie spójnej kampanii wizualnej, w której facebookowe posty przypominały gazetki reklamowe, jakie ludzie znajdują zazwyczaj w skrzynkach pocztowych.
Bezpretensjonalny pomysł okazał się działać świetnie. “I to jest właśnie to, co powinno się pojawić, kiedy myślimy o świetnej kampanii” – napisał Mark. Czasem najbardziej zaskakują te najprostsze rozwiązania.

źródło: Marketing Magazine

[podobne_facebook]