Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Influencer marketing może przynieść wiele korzyści, ale tylko, gdy firma umiejętnie z niego korzysta. Jak nie popełnić podstawowych błędów?

influencer marketing nie działa

Gdy uda się nawiązać współpracę z influencerem, firma może być podekscytowana. Szczególnie, gdy umowę podpisze z osobą mającą naprawdę duże zasięgi. Oczami wyobraźni już widzi dodatkowe tysiące czy nawet miliony, które zyska dzięki podpisanej umowie. Jest jednak pewno ale – istnieją przypadki, w których influencer marketing nie działa, a przynajmniej odnosi mniej spektakularne efekty, niż można było się spodziewać. Wszystko ze względu na kilka podstawowych błędów, które popełniają firmy rozpoczynające współpracę z influencerem. Warto więc już na start wiedzieć, czego unikać, by taka forma marketingu zamiast niesamowitych efektów nie przyniosła spektakularnej porażki.

Mylenie popularności z wpływem

Na początek warto przypomnieć – popularność nie oznacza automatycznie wpływu. Zdarza się, że influencer marketing nie działa, bo wcale influencer marketingiem nie jest. Wielu firmom wydaje się, że influencer to osoba mająca wielu obserwatorów, którym może zareklamować dany produkt. Niezupełnie. Influencer, jak sama nazwa wskazuje, to osoba mająca wpływ na swoją społeczność. Aby taka współpraca rzeczywiście przyniosła rezultaty, konieczne jest więc znalezienie osoby, która wokół siebie gromadzi zaangażowanych odbiorców. Dopiero wtedy korzyści z influencer marketingu będą zauważalne.

To nie wszystko, czasem lepsze efekty odnosi współpraca z influencerem o mniejszych zasięgach. Aby maksymalnie wykorzystać możliwości influencer marketingu należy bowiem znaleźć osobę, która prezentuje treści spójne z ofertą firmy. Przykładowo, firma sprzedająca akcesoria kuchenne prędzej zauważy wzrost sprzedaży, nawiązując współpracę nie ze znaną w całym kraju aktorką czy piosenkarką, a z osobą prowadzącą kanał o gotowaniu.

Influencer marketing to nie reklama influencera

Zdarza się też, że firmy proponują influencerowi zareklamowanie swojego produktu, a potem dziwią się, że influencer marketing nie działa. Tymczasem w ten sposób płacą jedynie za opublikowanie treści na danej platformie.  To praktycznie tak, jakby zapłacili za reklamę w telewizji czy w radiu, z tą tylko różnicą, że dobrze wybierając influencera, mogą trafić do swojej grupy docelowej. Wrzucenie zdjęcia z produktem firmy to jeszcze nie influencer marketing na Instagramie, tak samo jak natarczywe zachwalanie usługi we wpisie blogowym.

Znacznie większe korzyści może przynieść natomiast influencer marketing. Tutaj nie chodzi bowiem o zwykłą reklamę, ale wzbudzenie zaufania do firmy czy produktu i wykorzystanie stworzonych już relacji do wywierania wpływu na potencjalnych odbiorców. Taki kontrakt pozwala zwykle influencerowi przedstawić daną ofertę w typowy dla niego sposób. Dzięki temu prezentowane treści są spójne z dotychczasową działalnością influencera, budzą zaufanie i przynoszą zyski. Wykorzystując relacje łączące influencera z gronem odbiorców, można odnieść zauważalne efekty sprzedażowe.

Traktowanie influencera jak specjalisty od marketingu

Firmy, które decydują się na influencer marketing, powinny zrozumieć jeszcze jedną ważną rzecz – influencer marketing to nie standardowa reklama. Nie można zrobić z influencera aktora, przedstawić mu scenariusza i oczekiwać, że będzie się go trzymał co do słowa. Tak samo jak nie można napisać posta, który w swoim imieniu ma następnie opublikować w social mediach. A właściwie można, ale efekty na pewno nie będą zadowalające. Influencer marketing opiera się przede wszystkim na zaufaniu i naturalności. Odbiorcy treści cenią influencera i jego opinię właśnie dlatego, że wydaje się on im bliski i autentyczny. To influencer najlepiej wie, w jaki sposób komunikować się ze swoją społecznością. Narzucanie mu konkretnych schematów czy scenariuszy nie prowadzi do niczego dobrego. Stracą na tym obie strony – zarówno przedsiębiorca, który nie osiągnie oczekiwanych zysków, jak i influencer, któremu spora grupa odbiorców może zarzuć, że się „sprzedał”.

Zamiast więc narzucać swoje zdanie i dziwić się, że influencer marketing nie działa, warto pozostawić influencerowi dużo swobody. Firma powinna powiedzieć, jakie są jej oczekiwania, co chcę uzyskać poprzez współpracę i do jakich odbiorców trafić, a potem wykazać trochę zaufania. Tu nie sprawdzą się znane wszystkim marketingowcom działania. Może więc okazać się, że stworzony w efekcie post czy film będzie zupełnie inny niż w wyobrażeniach przedsiębiorcy i – ku jego przerażeniu – niezgodny z zasadami marketingu, których przestrzega jego firma. Nie znaczy to jednak wcale, że nie przyniesie efektów. W końcu to przecież influencer wie najlepiej, jak być influencerem. Warto więc pozwolić mu wykonać swoją pracę.

 

Zobacz też: Czy warto współpracować z influencerem? Tak – i to przynajmniej z kilku powodów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *