Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Marketing internetowy – bez niego sprzedaż nie istnieje?

marketing internetowy

Marketing internetowy to bardzo szerokie pojęcie kojarzące się większości ludzi raczej z natrętnymi reklamami pojawiającymi się na stronach internetowych. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak głęboko sięgają wici marketingowe w sieci i jak sprytnie podchodzą nas reklamodawcy, abyśmy to właśnie na ich produkt zwrócili uwagę. Co więcej produktem w Internecie może być wszystko, od czekolady po polityka, jego program wyborczy czy jakaś przypadkowa, domorosła gwiazda Instagrama. Jeśli potrafi się wdrożyć odpowiednią strategię marketingową skupiającą się na odpowiedniej grupie docelowej, można osiągnąć tak naprawdę wszystko! O co w tym wszystkim chodzi?

Wyszukiwarka, SEO, SERP i organiczny ruch

Każdy marketingowiec wie, że prócz dobrze dostosowanej do produktu i klienteli kampanii, należy również zadbać o to, jak dana strona, serwis czy inna usługa internetowa odpowiada na zapytania wpisywane przez użytkowników do wyszukiwarki. W końcu internauci poszukujący usług, produktów i informacji mogą zostać w prosty sposób przyciągnięci do tego, a nie innego serwisu. Najlepiej jak dana strona internetowa zoptymalizowana jest pod konkretne frazy i słowa kluczowe. Takie optymalizowanie z angielskiego nazywane jest SEO (od Search Engine Optimization). Użytkownicy, którzy sami znaleźli daną witrynę (bez wspomagania reklamami) to tzw. ruch organiczny stanowiący spory procent odwiedzających.

Skusić internautów do odwiedzenia naszej strony internetowej może – w pierwszej kolejności – wygląd i opis witryny, jaki widnieje w SERP-ach! SERP to z angielskiego strona wyników wyszukiwania (Search Engine Result Page) i tu zaczyna się prawdziwy marketing internetowy!

Marketing internetowy albo e-marketing – co to jest?

Z definicji marketing internetowy, inaczej e-marketing, to wszelkie działania na linii firma-klient zmierzające do skutecznego i korzystnego przedstawienia marki, wprowadzenia jej na rynek i zwiększenia sprzedaży. W Intrenecie rola klienta jest jednak znacznie większa niż w marketingu tradycyjnym. Jakie są więc sposoby na budowanie marki, na podbijanie popytu na dany produkt i wreszcie na skuszenie klientów do zakupów lub skorzystania z danej usługi? Jest tego trochę!

Kampanie reklamowe

Wydawać by się mogło, iż wyszukiwarki takie jak Google, czy portale takie jak Facebook są darmowe. Oczywiście nie płacą za nie zwykli użytkownicy bezpośrednio, ale ci ludzie, którzy zamawiają w tych serwisach kampanie reklamowe. I tak w SERP-ach Google często widuje się kilka stron na samej górze (czyli w miejscu najczęściej klikanym!) promowane strony z małym tylko oznaczeniem “reklama”, a na Facebooku kusi nas niejednokrotnie ciekawy (i ściśle dopasowany do naszych zainteresowań!) artykuł sponsorowany, czy formularz kontaktowy. To nic innego jak nowoczesne kampanie reklamowe stworzone przez wyspecjalizowanych speców od marketingów. Tak naprawdę zwykle bannery reklamowe, choć ciągle obecne, odchodzą powoli do lamusa. Dzisiaj każdy stara się upchnąć reklamę tak dyskretnie, aby internauta myślał, że sam znalazł dany produkt, firmę czy usługę.

Marketing szeptany i opinie

Artykuły sponsorowane, bannery i lokowanie reklam w różnych, podchwytliwych miejscach to i tak jeszcze bardzo łagodne podchodzenie potencjalnych klientów. Prawdziwy majstersztyk, niedostępny wiedzy osób w to niezaangażowanych stanowi marketing w postaci kupowanych opinii i komentarzy kierujących do danej strony. Istnieją wyspecjalizowane serwisy, które płacą za wystawienie komentarza z linkiem na portalach społecznościowych czy pod artykułami na stronach internetowych! Zdarza się także, że niektórzy ciężko pracują nad wystawianiem fikcyjnych i kupowanych opinii w miejscach, gdzie ma ona ogromne znaczenie dla sprzedaży.

Uczciwość, legalność i moralność takich zabiegów jest co prawda wątpliwa. Nie zmienia to jednak faktu, że taki proceder ma miejsce i jest niemalże niemożliwy do udowodnienia. Do tego ma bardzo silny wpływ na zwykłych użytkowników, tak więc zaleca się sporą ostrożność i dystans do czytanych treści zwłaszcza, jeśli chodzi o pieniądze!

Więcej informacji
Informacje dodatkowe znajdziesz na stronie Lembicz.pl – blog o marketingu internetowym, tradycyjnym i biznesie.

 

One Ping

  1. Pingback:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *